Właściwości najdroższej przyprawy świata – szafranu

Szafran w kuchni oraz w lecznictwie stosowany jest już od około 5000 lat. Jest to faktycznie najdroższa przyprawa świata; kwiaty zbierane są ręcznie, a do uzyskania 1 kg przyprawy potrzeba jest zebrać około 150 tysięcy znamion tych kwiatów co przekłada się na 40 godzin pracy. Za 1 gram oryginalnej przyprawy trzeba zapłacić około 40 zł.

Przyprawa ma bardzo intensywny smak, używana najczęściej w kuchni arabskiej i hiszpańskiej do dań z ryżu, w Polsce najczęściej do ryb i flaków.

             źródło: natreningu.net

Szafran zawiera:

  • witamina C

  • witamina B1

  • witamina B2

  • witamina PP

  • witamina B6

  • kwas foliowy

  • witamina A

  • żelazo

  • wapń

  • potas

  • fosfor

  • magnez

  • cynk

Szafran zawiera również wiele lotnych związków typu krocetyna, likopen, karoteny, zeaksantyna, krocyna. Ten ostatni wykorzystuje się do leczenia wrzodów żołądka. Ma również właściwości przeciwnowotworowe, szczególnie jeśli chodzi o raka jelita grubego.

Jakie inne zastosowanie w lecznictwie ma szafran:

Niepłodność u mężczyzn:

Szafran sprawia, że u mężczyzn rośnie liczba plemników i stają się one bardziej ruchliwe. Efekty można zauważyć już po stosowaniu go 3 razy w tygodniu przez okres 3 miesięcy.

Zespół napięcia przedmiesiączkowego:

75% kobiet zadeklarowało poprawę samopoczucie po używaniu szafranu.

Działanie antydepresyjne:

W ostatnich latach pojawiło się sporo badań dotyczących wykorzystania wyciągu z szafranu w leczeniu stanów depresyjnych. Ponieważ po jego spożyciu zwiększa się poziom serotoniny oraz dopaminy w ośrodkowym układzie nerwowym, skutkuje to poprawą nastroju już po 6 tygodniach stosowania tej przyprawy.

Ponad powyższe szafran skutecznie wspomaga leczenie szkarlatyny, ospy wietrznej, przeziębienia, odry, żółtaczki oraz astmy.

Szafranu najlepiej szukać w sklepach ze zdrową żywnością. W marketach najczęściej sprzedawany jest szafran fałszowany.

Źródło: „Barwa szafranu, aromat cynamonu, smak kaparów – właściwości lecznicze biblijnych przypraw” Szataba. D

https://dietetycy.org.pl/szafran/

Orzechy włoskie czyli nakarm swój mózg

W starożytności uważano, że orzechy są magiczne i że przynoszą szczęście. Teraz już wiadomo na czym ta magia polega – na ich właściwościach oraz na tym, co mogą dla nas a szczególnie dla naszego mózgu zrobić. Orzechy włoskie w porównaniu z innymi orzechami zawierają najwięcej wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które korzystanie wpływają na pracę mózgu. Wystarczy garstka tych orzechów dziennie aby znacznie poprawić pamięć. Naukowcy przeprowadzili testy wśród ludzi w wieku od 20 do 90 lat. Okazało się, że poprawę pracy mózgu zaobserwowano w każdym przedziale wiekowym. Czyli nigdy nie jest za późno aby poprawić sobie pamięć, koncentrację i wyostrzyć pracę tego organu.

Co jeszcze wyróżnia orzechy włoskie spośród innych orzechów ? Zdecydowanie więcej przeciwutleniaczy znajduje się właśnie w tych włoskich. A to sprzyja młodości i ciała i ducha. Poprawiają znacznie ogólny stan naszego zdrowia.

Ponadto magnez zawarty w orzechach poprawi Twój humor i uspokoi, żelazo zapobiegnie anemii, a melatonina w znacznej ilości w nich zawarta wpłynie korzystnie na błogi sen.

Co my ogólnie w orzechach włoskich znajdziemy:

  • potas

  • wapń

  • żelazo

  • miedź

  • magnez

  • mangan

  • fosfor

  • cynk

  • foliany

  • witamina C

  • witamina E

  • witamina B6

  • witamina A

  • kwas foliowy

Poza wcześniej wspomnianymi korzyściami dla mózgu, orzechy włoskie mają również działanie antynowotworowe, przeciwzapalne, odtruwające, przeciwkrwotoczne, przeciwzakrzepowe, bakteriobójcze. Samo zdrowie 🙂

Tak …. mają sporo kalorii, w 100 gramach jest ich aż 650 kcal. To wychodzi nieco ponad 3 garstki. Ale garstka dziennie nie spowoduje, że przytyjesz ale za to dla zdrowia będzie bomba. Część naukowców nawet twierdzi, że 7 orzechów dziennie to optymalna dawka.

Zastąp chemię skutecznym, naturalnym antybiotykiem z miodu i kurkumy

Sezon na różne choroby, przeziębienia, grypy w pełni. Lekarz przepisze antybiotyk, lub inny lek, bądź my sami sięgamy po wszelakie specyfiki z apteki. Środki tego typu rzecz jasna z jednej strony pomogą na przeziębienie (choć i nie zawsze) a z drugiej obciążą wątrobę, niekorzystnie wpłyną na florę bakteryjną jelit, czy ogółem dostarczą do organizmu substancje chemiczne, które zaszkodzą na coś innego.

Po co się tym truć ? Naturalny antybiotyk w postaci miodu i kurkumy pomoże w tym samym stopniu, albo nawet lepiej, a Ty oszczędzisz swój organizm.

Związek zawarty w kurkumie zwany kurkuminą ma właściwości przeciwzapalne, przeciwwirusowe, antyseptyczne.

Miód ma właściwości antybakteryjne, działa przeciwgorączkowo, przeciwkaszlowo.

Oba te składniki razem tworzą mega skuteczny antybiotyk. Najlepiej byłoby nie dopuścić do przeziębienia i codziennie rano wypić szklankę ciepłej wody z 1 łyżeczką miodu, 1/3 łyżeczki kurkumy oraz sokiem z cytryny. Pijąc codziennie szklankę takiego napoju możesz zapomnieć o tym, że dopadnie Cię jakakolwiek grypa, przeziębienie, kaszel, katar itp.

Nie martw się o to, że musisz robić jakieś przerwy, możesz to pić każdego dnia przez wszystkie dni w roku. Ja już kilka lat zaczynam każdy dzień od wypicia tejże mikstury (oczywiście nie choruję).

Jeśli nie zapobiegasz w ten sposób wystąpieniu choroby i jednak coś Cię dopadnie sporządź sobie lek składający się ze 100 ml miodu i 1 łyżki kurkumy. Wymieszaj i zostaw na noc. Kolejnego dnia zażywaj po 1 łyżeczce co 2 godziny pierwszego dnia, kolejne dwa dni co 3 – 4 godziny. W ciągu 3 dni i powinieneś być zdrów. Pamiętaj aby do każdej mieszanki z kurkumą dodać szczyptę pieprzu, który powoduje lepszą przyswajalność kurkumy przez organizm.

Na koniec nie pozostaje mi nic innego jak jeszcze napisać co taka poranna szklanka miodu z kurkumą może dla Ciebie jeszcze zrobić:

  • wzmacnia odporność

  • obniża poziom cholesterolu

  • pomaga w leczeniu zapalenia spojówek

  • wspomaga pracę mózgu

  • pomaga w dolegliwościach trawiennych

  • ma ogromne właściwości antynowotworowe

  • działa oczyszczająco na organizm

  • poprawia krążenie i chroni serce

  • zapobiega miażdżycy

  • poprawia wygląd skóry

  • wspomaga odchudzanie

  • leczy schorzenia wątroby i dróg żółciowych

  • leczy wrzody żołądka

Warto wyrobić w sobie nawyk i pić codziennie rano na czczo ten cudowny specyfik

.

Goździki – naturalny antybiotyk, walka z pasożytami, lek na bolące gardło i inne

Goździki kojarzą nam się z przyprawą do pierników czy przyprawą do tzw grzańca na bazie alkoholu. Jest to jednak przyprawa, która ma wiele innych zastosowań korzystnych dla naszego zdrowia.

Goździki rosną na drzewach występujących naturalnie w Azji i Afryce i potrafią one rosnąć nawet 400 lat. Już w starożytnych czasach zostały one docenione jako źródło w naturalnym lecznictwie.

Goździki przede wszystkim posiadają bardzo dużo polifenoli, związków chemicznych, naturalnie występujących w roślinach, mających bardzo korzystny wpływ na zdrowie. Najwięcej ich jest w przyprawach, a spośród przypraw to właśnie goździki są na pierwszym miejscu z największą ich ilością. Polifenole oraz drugi ważny składnik – eugenol, który zmniejsza aktywność enzymów prowadzących do stanów zapalnych mają ogółem wpływ na to, że goździki warto spożywać cały rok, nie tylko jako przyprawa w okresie świątecznym.

Hamują one rozwój infekcji drożdżowej, rozwój chorób nowotworowych, wzmacniają odporność organizmu, regulują poziom cukru we krwi, zwalczają wolne rodniki więc i działają przeciwstarzeniowo, działają przeciwbakteryjnie, regulują pracę układu trawiennego, działają antystresowo, nie wspominając o tym, że odstraszają komary, mole i muszki owocówki.

Goździki zawierają:

  • witamina A

  • witamina K

  • witamina E

  • witamina D

  • witamina C

  • witamina B2

  • witamina B6

  • witamina B12

  • potas

  • mangan

  • wapń

  • cynk

  • fosfor

  • sód

  • kwas foliowy

  • magnez

  • selen

  • kwasy tłuszczowe omega 3

Goździki to przyprawa, która obniża poziom cholesterolu oraz poziom trójglicerydów.

Jest idealna na przeziębienie i infekcje górnych dróg oddechowych. Dzięki patogenom, bywa skuteczniejsza nawet od antybiotyku. Gdy tylko odczuwamy początek takiej infekcji warto rzuć je co kilka godzin lub używać syropu z nich przyrządzonego. Syrop przyrządzić można w następujący sposób: 1 łyżkę goździków należy gotować w kubku wody przez kilka minut. Powstały wywar należy wymieszać ze 100 gramami miodu. Taki syrop można stosować kilka razy dziennie po 1 łyżeczce. Można również przygotować antybiotyk z goździków: pół szklanki miodu podgrzewamy tak aby tylko był mocno ciepły, ale nie gorący, aby nie zniszczyć tego co zawarte w miodzie, dodajemy 3 – 4 goździki i łyżkę masła. Do tego dolewamy 100 ml wódki. Całość należy wypić wieczorem i położyć się spać. Inna prosta forma to: 2 łyżeczki goździków, najlepiej zmielonych w młynku do kawy zaparzyć w szklance gorącej wody. Taki napar można pić 3 razy dziennie gdy męczy kaszel i boli gardło.

A komuś kto czasem lubi wypić lampkę czerwonego wina polecam w zamian grzańca. Do szklanki wina należy dodać kilka goździków, troszkę cynamonu, imbiru, miodu wedle uznania oraz pół pomarańczy pokrojonej w plastry. Całość ogrzać na tyle aby było prawie gorące ale dało się wypić.

Goździki na pasożyty. Składnik występujący w goździkach, o którym już wspomniałam wcześniej – eugenol, posiada właściwości przeciwpasożytnicze i przeciwgrzybicze. Skutecznie pomaga pozbyć się niechcianych gości z organizmu. Jak to zrobić ? Wystarczy zmielić 10 gram goździków oraz 100 gram siemienia lnianego w młynku do kawy. 2 łyżki mieszanki spożyć codziennie rano na czczo dodając np. do soku czy jogurtu naturalnego, czy do owsianki lub nawet do zwykłej wody. Spożywać 3 dni z rzędu, zrobić 3 dni przerwy, następnie znów 3 dni przyjmować, 3 dni przerwy i w taki sposób kuracja ma trwać przez miesiąc. Efekt uboczny ? Przyspieszenie spalania tkanki tłuszczowej.

Kobiety w ciąży ani dzieci nie powinny spożywać goździków

 

.

Czym karmisz siebie i swoje dziecko ? Przegląd serków homogenizowanych

Serek homogenizowany, szczególnie uwielbiany przez dzieci powstaje z sera twarogowego. Twaróg jest bardzo dokładnie rozdrabniany, czasem z dodatkiem serwatki. Homogenizacja to właśnie proces rozdrabniania w połączeniu z miksowaniem, w wyniku czego mamy puszysty, gładki serek. Na rynku dostępnych jest mnóstwo różnych rodzajów serków homo, w tym również smakowe. Od razu powiem, że lepiej kupić ten naturalny, samemu dodać owoce i zmiksować, gdyż te owocowe kupne serki owoców nie zawierają a jedynie jakiś wsad zapachowy czy smakowy.

A jeśli chodzi o skład serków homogenizowanych waniliowych, to zrobiłam zdjęcia kilku z nich i oto ranking zaczynając od najgorszych 🙂

Najgorszy serek homogenizowany firmy Mlekovita bez laktozy. W składzie: ser twarogowy, mleko, kultury bakterii fermentacji mlekowej, laktaza, wsad waniliowy, cukier, skrobia modyfikowana kukurydziana, naturalny aromat waniliowy, guma guar, laska wanilii 0,02%

Następny na czarnej liście jest DANIO. W składzie: twaróg, śmietanka, woda, cukier, skrobia modyfikowana, syrop glukozowo – fruktozowy, naturalny aromat waniliowy, żelatyna.

Potem serki firmy Pilos, w tym serek bio i serek dla dzieci. W składzie: ser twarogowy, cukier, woda, śmietanka, skrobia modyfikowana kukurydziana, skrobia ziemniaczana, naturalny aromat, substancje zagęszczające: pektyny, guma guar, syrop glukozowo – fruktozowy

Poza tymi serkami na czarnej liście z byle jakim składem znanych firm jest Bakoma – Bakuś, Nestle – misiowy deserek i Danone – Danonki. W składzie modyfikowana skrobia kukurydziana. Nie mam zdjęć, oblatałam markety i nie znalazłam ich, ale skład znam 🙂

Ok, teraz te fajniejsze serki 🙂

Serek firmy Maluta. W składzie: mleko pasteryzowane, wsad waniliowy, cukier, substancja zagęszczająca: pektyna cytrusowa, aromat naturalny, bakterie fermentacji mlekowej

Serek firmy Łowicz. W składzie: ser twarogowy, wsad o smaku waniliowym, cukier, woda, aromat, barwnik; karoteny, śmietanka

Serek firmowy kaufland. W składzie: ser twarogowy, wsad waniliowy, cukier, naturalny aromat waniliowy, laska wanilii 0,02%, śmietanka, białka mleka

Fig And Świeżuch. W składzie: ser twarogowy, cukier, aromat waniliowy

I super serki firmy Rolmlecz, w tym poznański, który w składzie nie ma nic prócz mleka, śmietanki, białka mleka i kultur bakterii, nie ma nawet cukru

Jak widać te najwięcej reklamowane w TV, najbardziej popularne i najchętniej kupowane są najgorsze.

CZYTAJ SKŁAD !!!

Zapraszam również na mojego instagrama https://www.instagram.com/dietetyk_ewelina_palecka/

Jeśli interesuje Cię dieta odchudzająca zapraszam po wiecej informacji TUTAJ

.

Pierzga pszczela i jej niesamowity wpływ na zdrowie

Pisałam już o miodzie i o pyłku pszczelim, został jeszcze jeden produkt od pszczół – pierzga. Jest ona wytwarzana z pyłku kwiatowego. Już podczas zbierania pyłek zostaje zwilżony śliną pszczelą i przeniesiony do ula. Tam w plasterkach przechodzi fermentację mlekową. Ta fermentacja ma wpływ właśnie na to, że jest on wartościowszym produktem niż pyłek. Spożywają go głównie pszczoła matka i młode. Zaobserwowano, że pszczoły które spożywają pierzgę żyją dłużej niż te spożywające pyłek.

Pierzga przewyższa pyłek pod względem składu i przyswajalności.

Zawiera witaminy i minerały:

  • wit C

  • wszystkie z grupy B

  • wit A

  • wit PP

  • wit K

  • wit E

  • wit D

  • wit H

  • magnez

  • żelazo

  • miedź

  • cynk

  • potas

  • fosfor

  • nikiel

  • selen

  • kobalt

Ponadto pierzga zawiera 25 aminokwasów, w tym egzogennych, czyli tych których organizm sam nie wytworzy i muszą być dostarczone z pożywieniem, m.in. metionina, lizyna, treonina, histydyna, leucyna, izoleucyna, walina czy tryptofan.

Pierzga zawiera kwas rybonukleinowy oraz chlorogenowy.

Zawiera kwasy tłuszczowe nasycone i nienasycone oraz związki biologiczne czynne w tym polifenole. Zawiera flawonoidy, leukotrieny, katechiny i kwasy fenolowe.

To jeszcze nie koniec, w pierzdze występują również enzymy: inwertaza, katalaza, pepsyna, trypsyna, lipaza i laktaza.

Pierzga ze względu na swój bogaty skład i właściwości nazywana jest „pokarmem bogów”. Jeśli mowa o właściwościach to produkt ten hamuje rozwój nowotworów, wspomaga wchłanianie tlenu przez tkanki, wspomaga leczenie przewlekłego zapalenia wątroby, przewlekłego zapalenia migdałków, jest pomocna w schorzeniach kardiologicznych czy niedokrwistości. Pierzga ma również super moc wymiatania z organizmu wolnych rodników.

Wzmacnia odporność organizmu, wzmacnia system nerwowy przez co jest zbawienna w stanach depresji, wspomaga pamięć i koncentrację, reguluje funkcjonowanie układu pokarmowego, reguluje poziom cholesterolu, ma działanie antymiażdżycowe, skutecznie oczyszcza wątrobę i działa na nią ochronnie, no i do tego działa odmładzająco, poprawia jędrność skóry i ją nawilża.

Pierzgę tak samo jak i pyłek najlepiej namoczyć w wodzie na noc a rano wypić, rozpuszczona wzmacnia swoje działanie. Jeśli chodzi o ilość to dziennie wystarczająca jest 1 stołowa łyżka pierzgi.

Jest to produkt w 100% bezpieczny i nie można go przedawkować.

 

.