Lis 17

Czy probiotyki pogonią cellulit ?

Cellulit czyli tzw „pomarańczowa skórka” umiejscawia się w różnych partiach ciała. Zwykle są to uda, pośladki, rzadziej brzuch. Czy wiesz dokładnie skąd i dlaczego w ogóle cellulit się pojawia ? Wersje są różne, m.in. zaburzenia hormonalne, brak ruchu ….. ale główną przyczyną jest stan pracy jelit ! Jeśli odżywiamy się nieprawidłowo niestrawione resztki przemiany materii, toksyny mają tendencję do otaczania się tłuszczem. Dzieje się tak dlatego, że organizm chce nas przed nimi chronić a w takim właśnie stanie nie są one już dla nas tak bardzo szkodliwe. Ale otoczone tłuszczem muszą się gdzieś podziać, wędrują więc pod skórę i to jest ostatni etap tego co organizm z nimi robi w celu ochrony organizmu. Jeśli zatem masz cellulit, możesz być pewna, że masz problemy z trawieniem, że źle się odżywiasz, nie pijesz odpowiedniej ilości wody a Twoje jelita nie są w najlepszym stanie.

Cellulit to skupisko toksyn

związane z nieprawidłowym funkcjonowaniem jelit

niesprawne jelita + toksyna + woda + tłuszcz = cellulit

Ogólnie proces ten wygląda tak, że przetworzona żywność, cukier, konserwanty, itp. nie zostają prawidłowo przetworzone, powstają toksyny, a potem przez nieszczelną ściankę jelita przedostają się do krwiobiegu. System immunologiczny nie daje sobie z nimi rady i wówczas odkłada je w tkance tłuszczowej.

Odpowiadając na pytanie, które znajduje się w tytule: TAK, odbudowanie dobroczynnej flory bakteryjnej jelit, zredukowanie tej patogennej z pewnością ma ogromny wpływ na zlikwidowanie cellulitu. A służą temu właśnie probiotyki. Są one pomocne przy wyrzucaniu z organizmu toksyn i pomagają rozłożyć niestrawione resztki pokarmu oraz doprowadzają jelita do równowagi i tym właśnie sposobem redukują „skórkę pomarańczową”.

Proces powstrzymania i cofnięcia cellulitu zatem potrzebuje przyjmowania odpowiedniej ilości i jakości probiotyków. Poza tym oczywiście nie obejdzie się bez zmiany diety. Należy pić odpowiednią ilość wody, spożywać produkty bogate w błonnik np. siemię lniane, jeść warzywa, owoce, wyeliminować bądź zminimalizować ilość spożywanego cukru, przetworzonej żywności i białej mąki.

Bakterie probiotyczne przyczyniają się do poprawy funkcjonowania jelit, układu odpornościowego, przemiany materii, uszczelniają błonę śluzową jelit i stanowią funkcję odtoksyczniania organizmu.

Jeśli nie chcesz widzieć na swojej skórze cellulitu zacznij probiotykoterapię.

Produkt, na który się zdecydujesz musi być dobrej jakości. Większość probiotyków zawiera już martwe bakterie. Zerknij na opis collaceiny, która zawiera zarówno probiotyki jak i synbiotyki – ŻYWE przez dwa lata od chwili ich wyprodukowania.  TUTAJ znajdziesz kilka istotnych informacji.

.

Lis 15

Popcorn z mikrofalówki groźny dla zdrowia

Lubisz usiąść przed telewizorem przy dobrym filmie czy meczu z miską popcornu przygotowanego w mikrofali ? Lepiej z niego zrezygnuj. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) donosi, że torebki, w których znajduje się popcorn do przygotowania w kuchence mikrofalowej mają w swoim składzie substancje chemiczne, tzw kwas perfluorooktanowy, w skrócie PFOA. Może on powodować nowotwory wątroby i trzustki oraz niepłodność.

To było jedno, a drugie to zawartość diacetylu w popcornie tzw maślanym. Właśnie ten składnik nadaje cudowny maślany smak i zapach. ALE powoduje również choroby. Podczas podgrzewania wydziela on szkodliwe opary, które powodują choroby płuc i uszkadzają komórki nerwowe. Przyspieszają one także tworzenie się kępek beta – amyloidu czyli białka odpowiedzialnego za powstawanie chorób neurologicznych.

W Stanach Zjednoczonych 59 letni mężczyzna Wayne Watson udowodnił przed sądem, że zapadł na ciężką, nieuleczalną chorobę płuc z powodu spożywania i wdychania aromatu, o którym wcześniej pisałam. Gościu dostał 7,2 mln dolarów odszkodowania. 80% tej kwoty wypłaciła mu firma produkująca popcorn, a pozostałe 20 % markety, które go sprzedawały.

Wayne poszedł do lekarza, bo zaczął mieć trudności z oddychaniem. Traf chciał, że doktorka do której się zwrócił pracowała wcześniej w firmie produkującej aromaty i powiązała podobne objawy u osób zatrudnionych w fabryce popcornu.

Przemyśl więc następnym razem czy nie zastąpić popcornu inną przekąską idąc np do kina …

Lis 13

Odwodnienie organizmu i jego skutki uboczne

Około 75% naszego ciała składa się z wody, zatem nie powinno nikogo dziwić, że wypijanie odpowiednich jej ilości jest bardzo istotne w celu zachowania i poprawienia naszego zdrowia. Jeśli spożywamy nie wystarczającą ilość wody jej stosunek wewnątrzkomórkowy zostaje obniżony w porównaniu z wodą znajdującą się poza komórkami. Sytuacja taka objawia się zatrzymaniem wody w stopach, nogach, ramionach i twarzy. Ponadto nerki mogą zatrzymywać wodę i ograniczać wydzielanie moczu. Symptomy te mogą być niezauważalne bądź też osoba nimi dotknięta może nie kojarzyć ich z odwodnieniem. Sytuacja taka nie jest bezpieczna dla organizmu, ponieważ produkty uboczne metabolizmu nie są usuwane z organizmu w sposób odpowiedni. Osoba, której brakuje wody w organizmie może odczuwać zmęczenie i brak energii. Reumatoidalne zapalenie stawów, dławica, ból w odcinku lędźwiowym a także ból głowy mogą być również efektem odwodnienia organizmu.

                           źródło: thearborsassistedliving.com

Wypijana odpowiednia ilość wody utrzymuje poziom komórkowy w równowadze, a spożywana sól równoważy poziom wody zarówno poza komórkami jak i w ich wnętrzu. Odwodnienie organizmu zaburza te procesy co prowadzi nawet do uszkodzenia komórek.

Wypijanie odpowiedniej ilości wody – czyli koło 8 szklanek dziennie – jest podstawą do tego aby utrzymać organizm w dobrej kondycji i w zdrowiu a także spowolnić proces starzenia. Odpowiednie nawodnienie organizmu zapewnia efektywne trawienie i usuwanie zanieczyszczeń.

Bardzo ważne jest wypijanie wody na czczo. Po kilkugodzinnym odpoczynku nocnym jest to nawet niezbędne. Najlepiej wypić jedną szklankę samej ciepłej wody a potem drugą z dodatkiem cytryny i miodu. Obie szklanki są bardzo pomocne w oczyszczaniu organizmu. W ciągu dnia wypijaj szklankę wody na pół godziny przed każdym posiłkiem co rozcieńczy Twoją krew i pomoże w przyswajaniu składników odżywczych. Woda zwiększa wydzielanie soków trawiennych co przekłada się na łatwiejsze trawienie pokarmów. Należy uważać i nie pić wody w trakcie przyjmowania posiłków gdyż to stanowi skutek odwrotny. Woda w takim przypadku rozcieńcza soki żołądkowe a to przekłada się na gorsze i wolniejsze trawienie.

Pamiętaj: kawa, herbata, piwo, wino, soki i inne nie nawadniają Twojego organizmu. Wręcz odwrotnie – powodują odwodnienie ! Im więcej spożywasz takich napojów tym więcej pij wody !

 

Źródło: „Vademecum naturalnego zdrowia” A. Moritz J. Hornecker

Lis 08

Jaki jest związek pomiędzy spożyciem białka zwierzęcego a zapadalnością na choroby nowotworowe ?

WELL BEING SHAKE – zdrowy posiłek każdego dnia

Ostatnio przeczytałam książkę doktora T. Colina Campbell’a „Ukryta prawda”, gdzie poruszył on temat wpływu spożywania białka zwierzęcego na powstawanie choroby nowotworowej i tym tematem chciałabym teraz się z Wami podzielić.

Doktor Campbell ma za sobą 40 lat praktyki jako biochemik żywienia i jest znanym na świecie autorytetem w tym temacie. Założył laboratoria badawcze aby badać wpływ żywności na zapobieganie chorobom nowotworowym oraz na ich wywoływanie. Lata eksperymentów pozwoliły stwierdzić, że nadmiar białka oraz jego określony typ ułatwia tworzenie i rozrastanie się raka. Eksperymenty były przeprowadzone zarówno na szczurach jak i na ludziach.

Wynik jednoznacznie dał odpowiedź, że białko zwierzęce odpowiada za aktywowanie raka. U szczurów na 20 procentowej diecie białkowej substancją, która miała największy wpływ na wywołanie i rozwój raka była kazeina – białko z mleka. Białko z roślin natomiast, choć podawane w dużych ilościach, kompletnie nie miało wpływu na rozwój tej choroby. Te wyniki spowodowały, że Campbell zaczął przeprowadzać kolejne i kolejne badania. Między innymi jedno z nich miało na celu wykazać, że białko zwierzęce może w znacznie większym stopniu powodować raka niż nawet wszystkie toksyny obecne w środowisku oraz nawet spożywanie silnego kancerogenu. Wyniki badań zaskoczyły samego doktora, gdyż potwierdziły jego przypuszczenia. Co jeszcze bardziej interesujące – wykazały one, że ograniczenie białka zwierzęcego w diecie powodowało cofanie rozwoju raka.

 

źródło: gurbacka.pl (gdyby ktoś się zastanawiał skąd miałby czerpać białko)

Inne badania o nazwie Oxford Vegetarian Study trwające 15 lat począwszy od wczesnych lat 80 XX wieku, w których wzięło udział 11 000 ochotników w tym 6000 wegetarian oraz 5000 osób nie będących wegetarianami wykazało: osoby jedzące mięso są dwukrotnie bardziej narażeni na śmierć z powodu chorób serca, o 60 % bardziej narażeni na ryzyko śmierci związane z chorobą nowotworową oraz o 30 % bardziej narażeni na śmierć spowodowaną inną chorobą. Amerykańskie Instytuty Zdrowia: NIH i National Institute of Health po przebadaniu 50 000 osób doszli do podobnych wniosków.

Kolejnym badaczem, który udowodnił w badaniach tę tezę jest Rollo Russell, który po przeanalizowaniu 25 nacji spożywających mięso zauważył, że 19 z nich miało wysoką zachorowalność na nowotwory, a tylko w przypadku jednej z nich zachorowalność była niska.

W czym tkwi tajemnica spożywanego białka

i jakie jest jego powiązanie z chorobami ?

Otóż …. komórki zwierzęce umierają w bardzo szybkim tempie, kiedy zostają odłączone od dostaw krwi. Po śmierci zwierzęcia białka w jego komórkach koagulują czyli ścinają się a niszczące enzymy niszczą natychmiast komórki. Powstaje wówczas niszcząca substancja zwana ptomainą, która jest źródłem chorób. Procesy gnilne i namnażanie się pasożytów i bakterii zaczyna się natychmiast po śmierci. Apogeum osiąga kilkudniowe mięso i nie ma znaczenia czy ktoś je zamrozi, czy doda rakotwórcze zresztą środki konserwujące itd. A tak na marginesie, to kto tuż po zabiciu zwierzęcia mrozi je ? Zanim przejdzie tę całą procedurę nim dojdzie do zamrożenia mija trochę czasu …..

A co dalej ? Naturalne produkty są trawione przez nas w ciągu kilku godzin, mięso natomiast może pozostawać w jelitach nawet 24 czy 48 godzin. To jest kolejny czas w którym się rozkłada i gnije. Podczas jego trawienia wytwarzają się steroidowe metabolity posiadające rakotwórcze właściwości. W tym czasie powstają mięsne toksyny takie jak kadaweryna czy putrescyna oraz inne substancje trujące. A to jeszcze nie koniec. Zgniłe mięso na ścianach jelit potrafi zostać nawet przez 20 czy 30 lat, w szczególności dotyczy to osób, które spożywają mięso na co dzień, nie oczyszczają organizmu itd. Nic więc dziwnego, że nowotwory jelit w większości wykrywane są u osób mięsożernych.

Nie wiem na ile ten artykuł wpłynie na Twoją decyzję choćby o tym, aby mięso znacznie ograniczyć, w każdym razie przemyśl to proszę …..

 

źródło: „Ukryta prawda” T. Colin Campbell

Vademecum naturalnego zdrowia” A. Moritz, J. Hornecker

Lis 05

Kamienie w wątrobie i pęcherzyku żółciowym oraz sposób na ich wypłukanie

Jeden z najlepszych suplementów diety na świecie

Wątroba jest narządem, który pełni ważną funkcję w organizmie: przetwarza i rozprowadza „paliwo” dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, tworzy nowe aminokwasy, przerabia istniejące białka jako budulec dla komórek, rozkłada alkohol i inne toksyczne substancje. W każdej minucie wątroba filtruje ponad litr krwi usuwając trucizny i rozprowadzając substancje odżywcze po organizmie. Wątroba również produkuje żółć, która jest niezbędna w procesie trawienia. Żółć przechowywana jest w pęcherzyku żółciowym i używana w momencie zapotrzebowania.

Jednym z problemów zdrowotnych dotykających wątrobę i pęcherzyk żółciowy jest tworzenie się kamyków w jednym bądź drugim narządzie. Kamienie te powstają głównie na skutek nieodpowiedniej diety. Bywa tak, że kamyków może wytworzyć się nawet kilka tysięcy. Wielkość ich jest różnorodna, od drobniutkich po takie wielkości ziarna grochu, w skrajnych przypadkach nawet większe. Kiedy pojawią się kamienie zostaje zaburzona praca zarówno wątroby jak i pęcherzyka żółciowego. Najczęstszym przypadkiem jest sytuacja kiedy kamyki zatykają drogi żółciowe. Ogranicza to przepływ żółci do przewodu pokarmowego, ponadto zostaje zaburzona funkcja detoksykacyjna i utrudniony proces rozprowadzania składników odżywczych po organizmie.

Kamyki żółciowe czy wątrobowe objawiają się między innymi takimi dolegliwościami jak:

  • chroniczne zmęczenie
  • bóle głowy i migreny
  • zaparcia
  • biegunki
  • bóle w stawach
  • bóle barków, szyi i pleców
  • zwiększony apetyt
  • wysoki poziom cholesterolu
  • otyłość
  • choroby i przebarwienia skóry
  • depresja
  • impotencja
  • problemy z oddawaniem moczu
  • zaburzenia menstruacyjne
  • choroby zębów i dziąseł
  • osteoporoza
  • nowotwory
  • zaburzenia snu
  • uczucie zimna
  • alergie

                         źródło:mapazdrowia.pl

Na pozbycie się kamieni jest na szczęście sposób, bezbolesny i prosty. Do oczyszczenia potrzebujesz następujących składników:

  • 4 pełne łyżki soli Epsom
  • 3 pełne szklanki wody
  • 1/2 szklanki soku z grejpfruta (najlepszy różowy)
  • 1/2 szklanki oliwy z oliwek
  • 7 litrów soku jabłkowego
  • termofor z gorącą wodą

Ilość poszczególnych składników uzależniona jest od wagi ciała. Osoby szczuplutkie, poniżej 50 kg powinny zmniejszyć ilość składników o 1/4. Natomiast osoby powyżej 90 kg powinny z kolei dawkę zwiększyć o 1/4. W przypadku kiedy sok jabłkowy jest dla Ciebie nie do zniesienia możesz zastąpić go kilogramem jabłek zjadanych dziennie bądź też sokiem żurawinowym (100 ml soku zmieszaj ze 100 ml wody – cztery takie porcje zastąpią Ci litr soku jabłkowego).

Jeśli masz jakieś ale co do oliwy z oliwek, możesz zastąpić ją olejem z pestek winogron, olejem ryżowym bądź macadamia.

Do przeprowadzenia oczyszczania musisz się przygotować.

Na tydzień przed odstaw tłuszcze i mięso, gdyż powodują one utratę żółci. W tym samym czasie wypijaj codziennie litr soku jabłkowego, bądź jego zamienniki, które wymieniłam wcześniej – pomoże to rozmiękczyć kamienie. Poza sokiem możesz jeść również jabłka, jeśli je lubisz to tym lepiej, bo im więcej ich zjesz tym lepsze efekty. W ostatnich dwóch, trzech dniach najlepiej spożywać wyłącznie jabłka.

Zjadane posiłki powinny być ciepłe, gotowane, kąpiele są bardziej wskazane niż prysznic – chodzi bowiem o to, aby nie wychładzać wątroby. W ciągu tygodnia przygotowawczego pij również dużo wody, spowoduje to, że Twoja krew będzie bardziej rozrzedzona.

Po tygodniu przygotowań przechodzimy do samej kuracji oczyszczającej.

Sól Epsom rozpuść w podanej ilości wody. Ostatni lekki posiłek zjedz do godziny 13.30. Po tej godzinie nawadniaj organizm, pij tyle wody na ile czujesz zapotrzebowanie. Jednak zadbaj o to aby się nie odwodnić. O godzinie 18.00 wypij pierwszą porcję roztworu soli epsom z wodą (3/4 szklanki). Ogrzej sobie troszkę – lepiej się pije :). O godzinie 20.00 wypij kolejne 3/4 szklanki roztworu. W tym momencie może pojawić się biegunka – nie martw się, nie ma w tym nic dziwnego.

Kolejnym etapem jest wyciśnięcie soku z grejpfruta i zmieszanie go z oliwą z oliwek. Roztwór najlepiej lekko ogrzać. Wypij go o godzinie 22.00, połóż się do łóżka i zostań tam do rana. Przez pierwsze 30 minut bądź najlepiej w bezruchu, nie rozmawiaj z nikim, połóż termofor na brzuchu w okolicy wątroby (prawy łuk żebrowy) i po prostu się zrelaksuj.

Kolejnego dnia o godzinie 6.00 wypij kolejną porcję soli z wodą, znów 3/4 szklanki. Po dwóch godzinach wypij ostatnią porcję. Po tym czasie zapewne znów dostaniesz biegunki. I teraz właśnie prawdopodobnie w sedesie dojrzysz zielonkawe kamyczki. Najczęściej występują one w takim kolorze, ale możesz również zobaczyć je w kolorze brązowym, beżowym, żółtym lub czarnym.

Jeśli biegunka się nie pojawi wypij dwie szklanki ciepłej wody. W trakcie trwania biegunki również pamiętaj o nawadnianiu.

Podczas całej procedury nie pij wody 15 minut przed i po wypiciu soli epsom – ma to na celu lepsze wchłonięcie soli.

To koniec całego oczyszczania, z tym, że biegunkę wraz z kamykami możesz mieć jeszcze do godzin południowych. Gdy biegunki ustaną napij się jakiegoś soku, zjedz owoc. Raczej to co w tym dniu będziesz spożywać staraj się aby było lekkie. Nie rzucaj się na mięso czy tłuste potrawy, bo będziesz odczuwać boleści i złe samopoczucie. Wskazane są banany oraz kasza jaglana.

Przez kolejne dwa, trzy dni możesz odczuwać delikatny dyskomfort, nie przejmuj się, to minie 🙂 w tym czasie uważaj na to co wkładasz do ust.

 

 

Źródło: „Vademecum naturalnego zdrowia” A. Moritz, J. Hornecker

Oczyszczanie wątroby i woreczka żółciowego” A. Moritz

Lis 02

Koci Pazur – roślina o niezwykłych właściwościach

Roślina pochodząca z terenów Ameryki Centralnej i Południowej zwana również Vilcacora bądź czepota puszysta to wartościowe zioło mające niesamowite korzyści zdrowotne dla organizmu. Koci pazur ma ogromne właściwości stymulujące pracę układu odpornościowego i jej stosowany wspomagająco w leczeniu wielu chorób, m.in.:

  • choroby nowotworowe
  • choroby górnych dróg oddechowych
  • reumatyzm
  • zatrucia toksynami
  • astma
  • trądzik
  • żylaki
  • przerost gruczołu krokowego
  • półpasiec
  • zaburzenia miesiączkowania
  • cukrzyca
  • mononukleoza
  • grzybice
  • zespół jelita drażliwego
  • choroba Crohna
  • hemoroidy
  • reumatoidalne zapalenie stawów
  • wrzody żołądka i dwunastnicy
  • zespół nieszczelnego jelita
  • wirus HIV
  • i inne

  źródło: tajemnicezdrowia.com

 

Koci pazur to roślina działająca przeciwzapalnie,przeciwutleniająco, przeciwwirusowo, przeciwbólowo, przeciwnowotworowo i immunostymulująco. Doskonale wpływa na układ pokarmowy, działa lekko przeczyszczająco, łagodząco, osłaniająco i detoksykująco.

Liczne badania wykonane pod koniec XX wieku donoszą, że roślina ta leczy poważne choroby jelit i potrafi zwalczać komórki raka. Ponadto reguluje ciśnienie krwi, poprawia krążenie i zapobiega udarom, zawałom, miażdżycy i zakrzepicy.

Jak widać wachlarz zastosowania vilcacory jest dość szeroki.

Kociego pazura można kupić w postaci tabletek, proszku a także soku. Tabletki (400 mg) stosuje się zapobiegawczo 3 razy dziennie po 1 sztuce między posiłkami. Natomiast leczniczo dawkę zwiększa się do 3 razy dziennie po 2- 3 sztuki. Suplementacja vilcacore nie wykazuje działań toksycznych zatem stosowanie jej jest zupełnie bezpieczne. Jednak kobietom w ciąży, karmiącym oraz małym dzieciom nie jest zalecana. Naturalnie przy wyborze suplementu należy zwrócić uwagę na skład.

 

.

Starsze posty «