Gru 11

Toksyczny metal występujący w najpopularniejszych produktach jakie spożywasz

Czym że jest ? I gdzie ???

To ALUMINIUM (inaczej glin), które kiedyś nie występowało nigdzie prócz skał. Dopiero około 100 lat temu został on pozyskany z boksytu. Wcześniej o tym metalu słyszeli jedynie chemicy a w czystej postaci nie występował nigdzie, nie istniał.

Aktualnie znajduje się w wodzie z kranu (używany jest do jej oczyszczania) we Francji i Włoszech, o jego obecności w wodzie w Polsce nie ma danych. Występuje w produktach wysoce przetworzonych jako barwniki, stabilizatory czy środki przeciwzbrylające. Może znajdować się w zabielaczu do kawy, soli, cukrze i mleku w proszku nadając im sypkość, a nawet w serach, słodyczach i niektórych rodzajach pieczywa.

Dopuszczalna ilość aluminium w organizmie ludzkim to 1 mg na 1 kg masy ciała na tydzień. Czyli np. kobieta ważąca 60 kg nie powinna przekroczyć 60 mg aluminium na tydzień. Średnio z produktów spożywczych do organizmu dostaje się 14 – 35 mg na tydzień. No to nie ma tragedii można by powiedzieć ….. No niestety jest tragedia. Bo aluminium jest jeszcze np. w garnkach, których używamy w kuchni, w puszkach, wieczkach od jogurtów, w folii, którą pakujemy kanapki…. A część tego metalu dostaje się do pożywienia. Niektóre źródła podają, że człowiek przyjmuje nawet do 280 mg tygodniowo….. Jestem skłonna w to uwierzyć. Poziom aluminium w pieczonym mięsie w folii wzrasta o 378 % w mięsie czerwonym oraz o 215 % w drobiu.

W pomidorach naturalnie występuje aluminium w wysokości 2 mg na kilogram warzyw, jednak po ich ugotowaniu w aluminiowym garnku zawartość aluminium wzrasta w nich do 60 mg !!!!

Gdzie jeszcze?

cykoria 15 mg/kg

pietruszka 22 mg/kg

rukola 23 mg/kg

kawa 27 mg/kg

kakao 171 mg/kg

papryka w proszku 526 mg/kg

pieprz 603 mg/kg

To tylko przykłady. Po części aluminium do tych produktów zostaje dodane, a po części ze względu na nawożenie gleb ziemia staje się bardziej kwaśna, a to powoduje, że wchłania aluminium, a to z kolei dalej przedostaje się do roślin.

Nie ma uregulowań

mówiących jaka dawka aluminium

dopuszczalna jest w danym produkcie !

Jak tak zebrać to do kupy to nie wiadomo jaka ilość się uzbiera na tydzień. A to przecież nie koniec. Aluminium występuje również w kosmetykach: kremach, dezodorantach, paście do zębów …. kremom nadaje odpowiednią konsystencję, w paście zabija bakterie, a dezodorantom pomaga blokować wydzielanie potu. Philippa Darbre, naukowiec, poświęciła większość życia na badania dotyczące raka piersi. Zastanawiało ją dlaczego większość nowotworów piersi (guzów) znajduje się blisko pachy. Rozpoczęła więc badania kobiet z rakiem i bez raka piersi. Wynik był taki, że u kobiet z rakiem znalazło się więcej aluminium niż u kobiet bez tej choroby.

W sklepach są już antyperspiranty bez aluminium, nie jest łatwo je znaleźć, bo są to może dwa produkty na całą drogerię, ale są, oznaczone tak: (ja akurat ostatnio takie kupiłam, choć są i z innych firm)

Czytał ktoś z Was ulotkę leku na zgagę ? Wiecie, że tam też dodają aluminium ? Możecie tam zobaczyć informacje, że długotrwałe przyjmowanie może prowadzić do odkładania się aluminium przede wszystkim w tkance nerwowej i kostnej. Może to prowadzić do uszkodzeń mózgu i tzw „demencji”. Przy długotrwałym przyjmowaniu należy kontrolować poziom aluminium w organizmie. Stąd też po części przekleństwo naszych czasów czyli choroba Alzheimera.

przepraszam, że trochę niewyraźne zdjęcie

 

Pod postacią słynnych E można znaleźć:

E 173 – aluminium – środek barwiący cukierki na kolor srebrny i dekoracje stosowane na

wypiekach

E 541 – fosforan aluminiowo sodowy – środek emulgujący w cieście i pieczywie

E 554 – krzemian aluminiowo sodowy – przeciwzbrylająco w soli, cukrze, gumach do żucia

E 556 – krzemian aluminiowo wapniowy – również środek przeciwzbrylający

No i jeszcze wciąż budzący kontrowersje temat: szczepienia. Do szczepionek dodawane jest aluminium. Nie chcę się rozpisywać na temat zasadności z punktu widzenia medycyny dodawania aluminium do szczepionek, bo nie o tym artykuł, ale chcę tylko wspomnieć, że aluminium wstrzyknięte do mięśnia niszczy jego tkankę i przedostaje się do całego organizmu. Potem krąży w ciele i niszczy komórki.

Aluminium jest też prowokatorem alergii. Podczas badań alergie takie były wywoływane w laboratoriach. Wystarczyło podać dany produkt zwierzęciu wraz z aluminium i natychmiast okazywało się, że takie zwierzę miało alergię na ten właśnie produkt. Metal ten potrafi zaprogramować układ immunologiczny na dowolną substancję jeśli zostanie ona podana wraz z nim. Alergie powstają nie tylko podczas podania danego produktu z aluminium. Wystarczy, że w dniu podania szczepionki akurat pylą brzozy a układ immunologiczny rozpozna je jako patogen, wówczas alergia na pyłki brzozy jest gotowa.

Aluminium wpływa bardzo niekorzystnie na procesy poznawcze człowieka. Kumulacja aluminium w mózgu prowadzi do wystąpienia zaburzeń pamięci, mowy, koordynacji ruchowej, drżenia mięśni i paraliżu. Zwiększa, tak jak pisałam wcześniej, możliwość wystąpienia choroby Alzheimera, choroby Parkinsona oraz autyzm. Aluminium uszkadza tkanki mózgu, prowadzi do chorób zwyrodnieniowych, pogarsza pracę tarczycy, zwiększa łamliwość kości i powoduje bóle głowy. I to jeszcze pewnie nie wszystko ….

Co mogę powiedzieć ? Albo napisać ?

 

Krzem chroni przed toksycznością aluminium.

Skrzyp polny jest niemal przepełniony krzemem.

Pijcie więc skrzyp …

Suplement diety, który zadba o Twoją figurę

.

Gru 06

10 sprzymierzeńców aby skończyć z atopowym zapaleniem skóry

Pełnowartościowy posiłek z drogocennymi dla Ciebie składnikami odżywczymi

 

 

 

Na AZS cierpi około 20 % ludzi na świecie. Najczęściej występuje u noworodków, później u dzieci do 6 – 7 roku życia, ale potrafi się przypałętać również do osoby dorosłej. Na tę dolegliwość niestety nie ma jeszcze skutecznego leku, ale są naturalne metody, które pozwolą pozbyć się bądź chociaż znacznie złagodzić dolegliwości.

 

 

 

Przyczyny atopowego zapalenia skóry mogą być różne:

  • kurz
  • sierść zwierząt
  • niektóre rośliny
  • jedzenie, np. jajka, orzechy, ryby, soja, pszenica
  • konserwanty, barwniki
  • leki
  • chemiczne środki czystości
  • chlorowana woda w basenie
  • dodatki do kosmetyków: parabeny, SLSy
  • woda z kranu
  • centralne ogrzewanie
  • syntetyczne ubrania

Jak widać w zasadzie jest to lista wszystkiego. Nie można tu pominąć predyspozycji genetycznych rzecz jasna. Tak czy inaczej jest do dokuczliwa dolegliwość.

Ze względu na ten wachlarz ewentualnych przyczyn ciężko jest o jeden skuteczny lek. Jednak można sobie radzić inaczej.

Oto lista 10 sprzymierzeńców, które pozwolą zredukować schorzenie

bądź się go pozbyć:

  1. Omega 3

Kwasy omega 3 mają właściwości przeciwzapalne i skutecznie potrafią zmniejszyć objawy egzemy. Przeprowadzone badanie na dorosłych osobach pozwoliło stwierdzić znaczną poprawę po 2 miesiącach stosowania.

  1. Prebiotyki

Prebiotyki naturalnie występują w mleku matki, stymulując wzrost korzystnych dla zdrowia szczepów bakteryjnych i tym sposobem prowadząc do zdrowego systemu odpornościowego.

Dzieci mam, które nie mogły karmić piersią zostały przydzielone do dwóch grup: jedna grupa licząca 102 dzieci była karmiona mieszanką prebiotyczną, natomiast druga 104 dzieci mieszanką zwykłą. Po pół roku okazało się, że wśród dzieci karmionych mieszanką prebiotyczną tylko u 10 wystąpiło atopowe zapalenie skóry, natomiast w grupie drugiej takich dzieci było już 24

  1. Probiotyki

Wiele badań wykazało, że probiotyki bardzo korzystnie wpływają na leczenie egzemy, szczególnie u dzieci, natomiast u dorosłych znacznie łagodzą objawy. Probiotyki również mają właściwości, które zapobiegają powstawaniu AZS.

  1. Cynk

U osób z atopowym zapaleniem skóry występuje niski poziom cynku. Zażywnie tego minerału przynosiło poprawę po 2 miesiącach stosowania.

  1. Zioła

Kremy ziołowe są bardzo skuteczne w łagodzeniu objawów egzemy, szczególnie 10% maść sporządzana z 95% wyciągu etanolowego z nasion łubinu daje efekty takie jak stosowanie metod konwencjonalnych np. sterydów. Kremy z zawartością lukrecji, rumianku, leszczyny i ziela dziurawca zwyczajnego również łagodzą objawy.

  1. Herbata Oolong

Jest to półfermentowana herbata, która jest następną w kolejce łagodzących AZS. 2/3 chorych, którzy przez miesiąc pili 3 filiżanki dziennie herbatki odczuli poprawę, a niektórzy z nich już po tygodniu stosowania.

  1. Krem z witaminą B12

U wszystkich chorych bez względu na wiek aplikowanie kremu bezpośrednio na skórę łagodzi objawy egzemy.

  1. Kannabinoidy

Przeprowadzone badanie w Kampusie Medycznym Uniwersytetu Kolorado wykazało, że stosowanie kremu zawierającego kannabinoidy 2 razy dziennie przez okres 3 tygodni całkowicie wyeliminowało ciężki świąd u 8 z 21 pacjentów. Stwierdzono na podstawie badań, że tetrahydrokannabinol (THC), substancja psychoaktywna zawarta w konopiach działa przeciwzapalnie a także likwiduje opuchliznę.

  1. Odpowiednia dieta

Osoba chora powinna wyrzucić ze swojego menu kawę, czarną herbatę, alkohol, cukier, słodziki, krowie mleko i jego przetwory a także pszenicę. Ponadto, co jest zapewne dla wszystkich oczywiste produkty przetworzone, konserwowe, wzmacniacze smaku, konserwanty itp. Najlepszym rozwiązaniem jest zjadanie jak największej ilości warzyw i owoców.

  1. Ekstrakt ze słonecznika

Na Uniwersytecie Technologicznym w Queensland po przeprowadzeniu eksperymentów badacze doszli do wniosku, że wyekstrahowany ze słonecznika inhibitor trypsyny korzystnie wpływa na skórę, pomaga zachować jej regularną gęstość i strukturę, zmniejsza jej przenikalność a także sprawia, że skóra nie traci wody.

Warto przetestować i stosować wyżej wymienione metody, tym bardziej, że leki przyjmowane na AZS, jak zresztą każde inne leki niekorzystnie wpływają na organizm. Po co więc się truć, skoro naturalnymi metodami można uzyskać równie korzystne efekty.

 

.

Gru 01

Najpotężniejsze odmładzające zioło dla kobiet

Korzeń Shatavari to jedno z najpotężniejszych ziół w medycynie ajurwedyjskiej o działaniu odmładzającym dla kobiet. Poprawia ono znacznie wygląd, odżywia i wyrównuje poziom estrogenów, a w przypadku zbyt niskiego ich poziomu, skutecznie podnosi. Poza tym, że opóźnia procesy starzenia, przeciwdziała menopauzie, a u kobiet, które już przez nią przechodzą łagodzi znacznie jej objawy. Dodatkowym jej atutem jest wzmocnienie odporności.

Korzeń Shatavari działa również :

  • przeciwbakteryjnie
  • zmniejsza rozdrażnienie i chwiejność emocjonalną
  • reguluje cykl miesiączkowy oraz zwalcza jego bolesność
  • reguluje poziom żeńskich hormonów
  • wspomaga funkcjonowanie tarczycy
  • zwiększa potencję u kobiet (działa jak afrodyzjak) 🙂

To ajurwedyjskie zioło nazywane jest „królową ziół” – posiada odżywcze, kojące i chłodzące właściwości wspomagające ciało i umysł w przypadku przegrzania, wyczerpania i braku równowagi w organizmie.

Zioło to sprzyja długowieczności. Każda kobieta go stosująca może spowolnić procesy starzenia komórek, tkanek i narządów. Jest naturalnym źródłem wapnia, żelaza i witamin z grupy B. Jej właściwości przeciwbakteryjne działają na bakterie E. Coli, Proteus i gronkowca.

Ponadto jest ziołem płodności zatem kobiety, które planują potomstwo powinny pić herbatkę z tego korzenia regularnie.

Korzeń Shatavari dostępny jest w postaci herbatki, kapsułek, tabletek, olejów – do wyboru do koloru 🙂 dla mnie najlepsza herbatka 🙂

Ogólnie ujmując to zioło to najlepszy przyjaciel każdej kobietki 🙂

ODMŁADZAJĄCY KREM DO TWARZY

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

źródło” D. Frawley, V. Lad „The yoga of herbs”

Lis 27

Roślina, która dba o Twoje zdrowie podczas gdy Ty śpisz

Niektórzy z nas obowiązkowo w sypialni trzymają doniczkę z jakimś kwiatem, sądząc słusznie bądź nie, że z rośliną lepiej się śpi. Tak, faktycznie niektóre z nich mają takie właściwości, ale są i rośliny, które ten sen zaburzają.

Jeśli jesteś zwolennikiem zieleni w sypialni postaw zdecydowanie na sansewierię gwinejską inaczej nazywaną wężownicą czy „języczkami teściowej”.

 

Roślina ta pochodzi z tropikalnych rejonów Afryki i jest zbawieniem dla Twojego organizmu. Posiada ona silne działanie bakteriobójcze, ponadto oczyszcza powietrze i reguluje jego wilgotność.

W obecnych czasach niemal każdy z nas ma w sypialni telewizor, korzysta przed snem z laptopa i tym podobnych. Emitowane toksyny takie jak formaldehyd czy smog elektromagnetyczny powodują kłopoty zdrowotne, a już na pewno trudności z oddychaniem. Formaldehyd wywołuje bóle głowy i bezsenność, a także osłabia odporność organizmu.

W sypialni nie tylko te czynniki mają wpływ na nasze zdrowie, są to również toksyny wydobywające się np. z farby, lakieru, kleju . Wszystko to ma wpływ na Twoje samopoczucie.

Wężownica doskonale sobie z tym wszystkim poradzi !!!

Eksperci NASA odkryli również, że jest ona najlepszym producentem tlenu.

Jeśli więc się nie wysypiasz, jeśli narzekasz na bóle głowy i złe samopoczucie może warto zafundować sobie tego „uzdrawiacza” do sypialni.

Roślina ta jest niewymagająca, latem podlewa się ją sporadycznie a zimą naprawdę rzadko. Jeśli zapomnisz o niej nawet na cały miesiąc, nie będzie narzekała.

 

.

Lis 17

Czy probiotyki pogonią cellulit ?

Cellulit czyli tzw „pomarańczowa skórka” umiejscawia się w różnych partiach ciała. Zwykle są to uda, pośladki, rzadziej brzuch. Czy wiesz dokładnie skąd i dlaczego w ogóle cellulit się pojawia ? Wersje są różne, m.in. zaburzenia hormonalne, brak ruchu ….. ale główną przyczyną jest stan pracy jelit ! Jeśli odżywiamy się nieprawidłowo niestrawione resztki przemiany materii, toksyny mają tendencję do otaczania się tłuszczem. Dzieje się tak dlatego, że organizm chce nas przed nimi chronić a w takim właśnie stanie nie są one już dla nas tak bardzo szkodliwe. Ale otoczone tłuszczem muszą się gdzieś podziać, wędrują więc pod skórę i to jest ostatni etap tego co organizm z nimi robi w celu ochrony organizmu. Jeśli zatem masz cellulit, możesz być pewna, że masz problemy z trawieniem, że źle się odżywiasz, nie pijesz odpowiedniej ilości wody a Twoje jelita nie są w najlepszym stanie.

Cellulit to skupisko toksyn

związane z nieprawidłowym funkcjonowaniem jelit

niesprawne jelita + toksyna + woda + tłuszcz = cellulit

Ogólnie proces ten wygląda tak, że przetworzona żywność, cukier, konserwanty, itp. nie zostają prawidłowo przetworzone, powstają toksyny, a potem przez nieszczelną ściankę jelita przedostają się do krwiobiegu. System immunologiczny nie daje sobie z nimi rady i wówczas odkłada je w tkance tłuszczowej.

Odpowiadając na pytanie, które znajduje się w tytule: TAK, odbudowanie dobroczynnej flory bakteryjnej jelit, zredukowanie tej patogennej z pewnością ma ogromny wpływ na zlikwidowanie cellulitu. A służą temu właśnie probiotyki. Są one pomocne przy wyrzucaniu z organizmu toksyn i pomagają rozłożyć niestrawione resztki pokarmu oraz doprowadzają jelita do równowagi i tym właśnie sposobem redukują „skórkę pomarańczową”.

Proces powstrzymania i cofnięcia cellulitu zatem potrzebuje przyjmowania odpowiedniej ilości i jakości probiotyków. Poza tym oczywiście nie obejdzie się bez zmiany diety. Należy pić odpowiednią ilość wody, spożywać produkty bogate w błonnik np. siemię lniane, jeść warzywa, owoce, wyeliminować bądź zminimalizować ilość spożywanego cukru, przetworzonej żywności i białej mąki.

Bakterie probiotyczne przyczyniają się do poprawy funkcjonowania jelit, układu odpornościowego, przemiany materii, uszczelniają błonę śluzową jelit i stanowią funkcję odtoksyczniania organizmu.

Jeśli nie chcesz widzieć na swojej skórze cellulitu zacznij probiotykoterapię.

Produkt, na który się zdecydujesz musi być dobrej jakości. Większość probiotyków zawiera już martwe bakterie. Zerknij na opis collaceiny, która zawiera zarówno probiotyki jak i synbiotyki – ŻYWE przez dwa lata od chwili ich wyprodukowania.  TUTAJ znajdziesz kilka istotnych informacji.

.

Lis 15

Popcorn z mikrofalówki groźny dla zdrowia

Lubisz usiąść przed telewizorem przy dobrym filmie czy meczu z miską popcornu przygotowanego w mikrofali ? Lepiej z niego zrezygnuj. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) donosi, że torebki, w których znajduje się popcorn do przygotowania w kuchence mikrofalowej mają w swoim składzie substancje chemiczne, tzw kwas perfluorooktanowy, w skrócie PFOA. Może on powodować nowotwory wątroby i trzustki oraz niepłodność.

To było jedno, a drugie to zawartość diacetylu w popcornie tzw maślanym. Właśnie ten składnik nadaje cudowny maślany smak i zapach. ALE powoduje również choroby. Podczas podgrzewania wydziela on szkodliwe opary, które powodują choroby płuc i uszkadzają komórki nerwowe. Przyspieszają one także tworzenie się kępek beta – amyloidu czyli białka odpowiedzialnego za powstawanie chorób neurologicznych.

W Stanach Zjednoczonych 59 letni mężczyzna Wayne Watson udowodnił przed sądem, że zapadł na ciężką, nieuleczalną chorobę płuc z powodu spożywania i wdychania aromatu, o którym wcześniej pisałam. Gościu dostał 7,2 mln dolarów odszkodowania. 80% tej kwoty wypłaciła mu firma produkująca popcorn, a pozostałe 20 % markety, które go sprzedawały.

Wayne poszedł do lekarza, bo zaczął mieć trudności z oddychaniem. Traf chciał, że doktorka do której się zwrócił pracowała wcześniej w firmie produkującej aromaty i powiązała podobne objawy u osób zatrudnionych w fabryce popcornu.

Przemyśl więc następnym razem czy nie zastąpić popcornu inną przekąską idąc np do kina …

Starsze posty «