Paź 27

Niebezpieczne składniki wód smakowych

Woda smakowa przez większość osób uważana jest za zdrową, no bo w nazwie jest woda. Ktoś może pomyśleć, że do wody mineralnej czy źródlanej dodano sok z owocu i wszystko jest pięknie. No ale zaraz, zaraz, czy ktoś zerknął kiedykolwiek na skład takiej wody ? Bo tutaj już tak kolorowo to nie wygląda. Przyjrzyjmy się np. smakowej nałęczowiance.

Skład: naturalna woda mineralna nałęczowianka 95%, syrop glukozowo fruktozowy i cukier, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, naturalny aromat cytrynowy z innymi naturalnymi aromatami, naturalny aromat grejpfrutowy z innymi naturalnymi aromatami, substancje słodzące: acesulfam K i sukraloza.

Co to oznacza ? To, że wraz z cukrem i syropem glukozowo fruktozowym spożywasz nawet 350 kcal wypijając jedną taką butelkę wody. Tylko w jednej szklance takiej wody jest 2 łyżeczki cukru ! Co oznacza, że wypijając całą butelkę spożyjesz 14 łyżeczek cukru, a to więcej niż jeden pączek.

Ale same kalorie to nie wszystko. Syrop glukozowo fruktozowy to słodki smak chorób. Powoduje on gwałtowne stężenia insuliny i glukozy we krwi, prowadzi do insulinooporności i cukrzycy typu 2. Powoduje wzrost stężenia trójglicerydów, a tym samym przyczynia się do rozwoju miażdżycy, choroby niedokrwiennej serca, zawałów, stłuszczenia wątroby. Ponadto zaburza metabolizm miedzi i prowadzi do anemii. Ja myślę jednak, że to nie wszystko tym bardziej, że składnik ten nie został jeszcze do końca zbadany z uwagi na krótki czas swojego istnienia.

Acesulfam K – środek słodzący nie zawierający kalorii, ale za to budzący wiele niepokoju, gdyż według badaczy do jego produkcji wykorzystuje się silnie rakotwórczy rozpuszczalnik – chlorek metylu. Może wywoływać problemy żołądkowe, problemy z centralnym układem nerwowym, bóle głowy, zaburzenia pracy wątroby i nerek, a także problemy ze wzrokiem.

Sukraloza – badania nad tym składnikiem przeprowadzone na zwierzętach zawierają niepokojące odkrycia, a mianowicie wysokie jego dawki wywołały:

  • kurczenie się grasicy i śledziony
  • powiększenie wątroby i nerek
  • zahamowanie wzrostu dojrzałych osobników i noworodków

Ta substancja sama w sobie nie jest szkodliwa, jednak niestety rozkłada się w organizmie do niebezpiecznych związków, które uznawane są za rakotwórcze.

Inne wody np. taka jak ta Polaris

zawierają jeszcze dodatkowo aspartam, a ten akurat został zbadany dokładnie. Badacze przedstawiają go jako rakotwórczy ze względu na metanol wydzielający się podczas metabolizowania tego składnika.

Kolejny składnik w wodzie polaris to benzoesan sodu, który w wysokich dawkach może oddziaływać niekorzystnie na nasze zdrowie, połączony z witaminą C może przekształcać się w szkodliwy benzen, a jak wiemy wielu producentów witaminę C do produktów dodaje.

Tym oto sposobem z wody smakowej zrobił nam się napój niezdrowy i wysoce kaloryczny.

Jeśli nie lubisz czystej wody zrób sobie smakową sam. Nie ma nic prostszego, wystarczy do wody wycisnąć pomarańczę, cytrynę, wrzucić kilka listków mięty i woda smakowa jak malowana, mniam 🙂

 

.

Paź 17

Czego nie wiecie o witaminie E ?

O witaminie E niewiele się ogólnie mówi, wszędzie raczej tylko witamina C, czy witamina D omawiana jest i zalecana jako niezbędna i skuteczna dla poprawy zdrowia.

Okazuje się, że już w 1953 roku „Popular Science Dogest” opublikował 122 raporty, które ukazały się na łamach fachowych magazynów medycznych i które jednoznacznie wykazały skuteczne działanie witaminy E. Dwóch lekarzy (braci) Wilfrid i Evan Shute razem z doktorem Arthurem Vogesangiem prześledzili zmiany w odżywianiu się ludzi na przełomie wieków. Okazało się, co zresztą nie jest jakimś zaskoczeniem, że im więcej ludzie zaczęli jeść przetworzonej żywności, w tym wyrobów mącznych tym częściej zaczęli zapadać na choroby serca. A jedzenie przetworzonej i obfitującej w mączne produkty żywności powoduje szybsze pozbywanie się przez organizm witaminy E.

 

Witamina E przede wszystkim zmniejsza ilość tlenu jaka jest potrzebna komórkom, tkankom i narządom do prawidłowego funkcjonowania. A w przypadkach zmniejszonej ilości tlenu pomaga przetrwać organizmowi. Badacze jednoznacznie twierdzą, że witamina E jest skuteczna również w innych przypadłościach, między innymi:

  • oparzenia
  • rany
  • owrzodzenia
  • zapalenie żył
  • cukrzyca
  • zapalenie nerek
  • psychoza
  • szok pooperacyjny
  • skutki porażenia dziecięcego
  • i inne

Niedobory witaminy E mogą objawiać się w różny sposób, u jednej osoby objawi się miażdżycą czy cukrzycą, u innej chorobą skóry a jeszcze inna z powodu niedoborów może dostać zawału serca.

W czasopiśmie medycznym „New England Journal of Medicine” opublikowano wyniki dwóch przełomowych badań. Wynikało z nich, że osoby suplementujące witaminę E w ilości co najmniej 100 jednostek dziennie są o 59 – 66% mniej narażone na zapadnięcie na chorobę serca.

Natomiast badacze z Uniwersytetu w Cambridge odkryli dodatkowo, że osoby które już mają miażdżycę tętnic a przyjmują codziennie od 400 do 800 jednostek witaminy E mogą obniżyć ryzyko zawału serca o aż 77 %.

W jaki sposób witamina E działa ?

  • zmniejsza zapotrzebowanie tkanek na tlen
  • stopniowo rozpuszcza świeże skrzepy
  • wspomaga krążenie oboczne
  • zapobiega tworzeniu się blizn podczas gojenia ran
  • zmniejsza zapotrzebowanie na insulinę u około 1/4 cukrzyków
  • pobudza siły mięśniowe
  • chroni ściany naczyń włosowatych
  • zmniejsza stany zapalne

Ponadto witamina E:

  • u osób powyżej 71 roku życia zmniejsza śmiertelność o 24%
  • wydłuża życie osób palących papierosy
  • zmniejsza ryzyko zachorowania na raka płuc o 61% u osób przyjmujących 300 jednostek tej witaminy dziennie
  • zapobiega POChP
  • leczy stłuszczenie wątroby u osób przyjmujących 800 jednostek witaminy E dziennie
  • zapobiega stwardnieniu zanikowemu bocznemu.

Należy jednak pamiętać, że istnieją witaminy, które czy przyjmowane syntetyczne czy naturalne dają te same efekty. Witamina E do nich nie należy. Jedynie naturalna jej postać przynosi korzyści zdrowotne.

 

Źródło: „Wylecz się sam” Andrew W. Saul

Paź 07

Ta informacja odbierze Ci apetyt. Czyli co znajduje się w nutelli ?

 

Nutella znana jest na całym świecie. Któż nie zna smakowitego kremu, którym smarujemy kanapki dla dzieci czy naleśniki, podajemy do deserów itd. Kojarzy się tez bardzo zdrowo: bo kakao, bo orzechy …… No i tu jest właśnie problem. Bo ten skład nie jest aż taki zdrowy, a w sumie to nawet bardzo nie zdrowy.

Oto co znajduje się w nutelli

 

źródło: ekogazeta.eu

 

 

Samo przeczytanie składu tak nie przeraża jak zobaczenie co tak naprawdę jemy i jakie są tego proporcje. Pewnie następnym razem zastanowisz się zanim posmarujesz tym kromkę chlebka dla dziecka. Tym bardziej, że :

Olej palmowy zawarty w nutelli aby nadawał się do wykorzystania w przemyśle spożywczym poddawany jest rafinacji i utwardzeniu. I to właśnie w tym momencie podczas podgrzewania oleju do temperatury ponad 200 stopni powstają szkodliwe dla zdrowia estry kwasów tłuszczowych glicydolu (GE) oraz estry kwasów tłuszczowych 3-monochloropropanediolu (3 MPCD) oraz 2-monochloropropanediolu (2 MCPD).

GE – składnik genotoksyczny, mutagenny i potencjalnie rakotwórczy

3 MPCD – potencjalnie rakotwórczy dla człowieka

W produktach spożywczych występuje on pod nazwami : olej palmowy, tłuszcz utwardzony, olej roślinny utwardzony, tłuszcz częściowo utwardzony.

Komisja Europejska (KE), Europejski Urząd ds. bezpieczeństwa żywności (EFSA) oraz Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) nie od wczoraj ostrzegają przed spożywaniem oleju palmowego. Już w 2014 roku Komisja Europejska wydała zalecenie o monitorowaniu przez Państwa Członkowskie występowania w żywności powyższych składników jako potencjalnie rakotwórczych. Dr Helle Knutsen, prezes CONTAM, części EFSA, zajmująca się zanieczyszczeniem żywności, stwierdziła, że istnieje wystarczająco dużo dowodów na to, że glicydol jest toksyczny i rakotwórczy.

Poza olejem palmowym nutellę czyni bardzo niezdrową również cukier, a bardziej jego ilość. Jest gigantyczna. Na porcję nutelli przypada 21 gram, to jest aż 4 łyżeczki cukru !!!

Istnieje mnóstwo innych smarowideł na kanapki, więc proponuję wywalić z kuchni nutellę i zastąpić czymś bardziej zdrowym.

Paź 03

Insulinooporność i hiperinsulinemia w pigułce

 

 

Co to jest insulinooporność i hiperinsulinemia ?

Jest to stan obniżonej wrażliwości tkanek na działanie insuliny, hormonu który jest odpowiedzialny za regulowanie stężenia glukozy. W takiej sytuacji poziom glukozy przyjmuje niepoprawne wartości. A to z kolei może prowadzić do cukrzycy. No ale zwykle bywa tak, że udaje się uniknąć tej choroby dzięki nadprodukcji insuliny, mówimy wówczas o hiperinsulinemii. Czyli hiperinsulinemia ratuje przed cukrzycą ale z drugiej strony wywiera niekorzystny wpływ na organizm, bo jest odpowiedzialna za tycie, za stłuszczenie wątroby, zaburza gospodarkę cholesterolową, rozregulowuje ciśnienie krwi, pracę jajników itd.

Jakie są przyczyny insulinooporności ?

Nie są one do końca znane i potwierdzone. Ogólnie uważa się, że przyczyną tej choroby jest otyłość brzuszna, potem nadmierne spożycie kalorii, jedzenie produktów o wysokim indeksie glikemicznym, stany zapalne. Mówi się również o uwarunkowaniach genetycznych. Ja jednak mam odmienne zdanie co do tej genetyki. Zwykle otyły rodzic, który ma insulinooporność przekazuje dziecku bardziej nawyki żywieniowe jakie sam ma, a nie geny. Jakoś nie widzę tego aby dziecko, które odżywia się zdrowo, uprawia sport, jest szczupłe nagle ni stąd ni zowąd miało insulinooporność. No ale to tylko moje zdanie. Wtrącę tylko, że szczupła osoba również może zapaść na tę chorobę, ale to również wynika z nieprawidłowej diety.

Wpływ otyłości brzusznej na insulinooporność ma jakby logiczny sens. W tkance tłuszczowej brzusznej toczy się przewlekły stan zapalny i wytwarzane są substancje osłabiające działanie insuliny. Skoro zaś otyłość brzuszna jest jedną z najczęstszych przyczyn insulinooporności, to należy zapytać skąd ta otyłość brzuszna się bierze ? Nie będę za bardzo zagłębiać się w ten temat, ale powstrzymać się nie mogę od odesłania Was do mojego artykułu dotyczącego oponki na brzuchu, który znajduje się TUTAJ.

Czy insulinooporność i hiperinsulinemia to to samo ?

Nie, to nie jest to samo. Insulinooporność to zmniejszona wrażliwość tkanek na działanie insuliny przy jej prawidłowym lub podwyższonym poziomie. Hiperinsulinemia natomiast to nadmierny wyrzut insuliny, który zwykle pojawia się po posiłku. Ale nadmienić należy, że te dwa schorzenia występują często w parze. Hiperinsulinemia utrzymuje przez jakiś czas poziom glukozy na prawidłowym poziomie, ale znów częste i nadmierne wyrzuty insuliny zwiększają insulinooporność.

Zarówno insulinooporność jak i hiperinsulinemię leczy się tak samo – zdrową dietą, jak i ich objawy są podobne:

  • nadmierna senność po posiłku szczególnie po węglowodanowym
  • przyrost masy ciała
  • obniżony nastrój
  • problemy z pamięcią
  • problemy z koncentracją
  • bóle głowy
  • rozdrażnienie
  • bóle stawów
  • zmiany skórne
  • uczucie zimna
  • zmęczenie
  • ogromna ochota na słodycze
  • no i problem z pozbyciem się zbędnych kilogramów

źródło: katarzyna-wawrzyniak.fitness.wp.pl

 

Czy insulinooporność ma coś wspólnego z cukrzycą ?

Tylko tyle, że jeśli nic nie zrobimy mając insulinooporność to nabawimy się cukrzycy. Oba schorzenia są odrębnymi jednostkami.

Ale mając cukrzycę można mieć jednocześnie insulinooporność. Diagnozuje się tę chorobę zarówno w cukrzycy typu 2 jak i typu 1. Wynika to u osób, które niestety nie prowadzą prawidłowej diety i muszą przyjmować coraz więcej insuliny co prowadzi do oporności na nią.

Należy pamiętać, że nie każda osoba mająca insulinooporność zachoruje w przyszłości na cukrzycę. Odpowiednie leczenie, dieta, zmiana stylu życia wykluczy tę chorobę. Ważne jest to na tyle, że insulinooporność może doprowadzić nie tylko do cukrzycy, ale i chorób sercowo naczyniowych, stłuszczenia wątroby czy niepłodności. Dlatego wprowadzenie odpowiedniej diety w odpowiednim czasie jest koniecznością. Gdy tylko zmienimy styl życia nasze zdrowie może wrócić do normy.

Co nasila i wywołuje insulinooporność?

  • nieprawidłowa dieta – słodycze, cukier, tłuszcze trans, fast foody, diety wysokobiałkowe i inne
  • siedzący tryb życia
  • albo zbyt intensywne i częste treningi
  • nadwaga
  • używki – alkohol, papierosy, narkotyki
  • brak odpowiedniej ilości snu
  • stres

A już nie daj Boże wszystko naraz.

Insulinooporność jest chorobą, która towarzyszy często innym:

  • PCOS
  • tarczyca – niedoczynność, nadczynność, Hashimoto, wole ….
  • choroby nadnerczy
  • choroby wątroby
  • nadciśnienie
  • podwyższony cholesterol
  • choroba Alzheimera
  • choroby serca

Te, które zostały wymienione są jakby następstwem insulinooporności, bądź może być na odwrót, mając którąś z tych chorób można nabawić się insulinooporności.

Dieta przy insulinooporności

Wiele diet zostało przebadanych dokładnie oraz ich wpływ na insulinooporność. Z pewnością korzyści dla zdrowia przynosi dieta DASH, dieta śródziemnomorska, oraz dieta o niskim indeksie glikemicznym. Nie wolno stosować diet wysokobiałkowych (tych akurat nie polecam nikomu!), niskowęglowodanowych, a także ketogenicznych. Wiele osób z insulinoopornością bierze się za dietę Dukana, dietę pudełkową, kopenhaską czy wysokotłuszczową. Szczerze odradzam i w zasadzie kategorycznie odradzam jeśli chcecie być zdrowi.

Osoba z insulinoopornością powinna wywalić pszenicę z diety. Wcześniej w artykule dałam link do informacji na temat pszenicy. Powinna pić 1,5 do 2 litrów wody dziennie, można do niej dodawać sok z cytryny, imbir czy miętę. Powinna jeść mnóstwo warzyw, pić koktajle czy szejki owocowe (nie bójcie się owoców), dodawać zdrowe tłuszcze z awokado, z pestek, nasion, orzechów. Zero produktów, dań przetworzonych, kupnych, gotowców ze sklepu. Oczywiste jest, że nie słodzimy cukrem, nie słodzimy fruktozą. Fruktoza z owoców jest ok, natomiast już w formie słodzika to katastrofa.

Nie dajcie się zwieść również chwytom marketingowym dotyczącym produktów dla diabetyków. To wszystko to produkty przetworzone, nie ma cukru, ale ma fruktozę, nie ma fruktozy, no to ma inne chemiczne dodatki, tak czy siak produkt do niczego się nie nadający. Co innego gdy sami przyrządzimy sobie coś w domu i wiemy jaki jest skład.

Jeśli chodzi o nabiał – jeśli ktoś nie ma nietolerancji to nie trzeba go eliminować, ale polecane są raczej produkty fermentowane typu kefir, maślanka.

Jeśli chodzi o mięso – można, ale nie ma kiełbas, kabanosów, wędlin i innych wyrobów mięsnych zwykle naszpikowanych chemią i innymi dodatkami w tym również cukrem. Kto mięsa nie je, należy uważać na takie produkty jak np. sojowe parówki wegańskie, czy ser ….. „zdrowe wegańskie słodycze” , takie produkty (zwykle są to zamienniki niezdrowych przekąsek) wydają się, zresztą jak sama ich nazwa wskazuje zdrowymi, ale niestety tak nie jest.

Ogółem rzecz ujmując omijamy wszystko co przetworzone, gotowe, w pudełkach, puszkach, konserwach itd. Staraj się jeść wszystko jak najbliżej natury, o niskim indeksie glikemicznym i będzie ok.

 

źródło: „Dieta w insulinooporności” Magdalena Makarowska Dominika Musiałowska

Wrz 26

8 sposobów na uniknięcie ataku astmy

Astma to przewlekła choroba zapalna układu oddechowego. Objawia się kaszlem, dusznościami, świszczącym oddechem, uciskiem w klatce piersiowej. Są jednak proste i bezpieczne metody, które skutecznie mogą ataki astmy wyeliminować.

  1. Witamina C

Niski poziom tej witaminy może być nawet przyczyną astmy, a znów wysokie jej dawki mogą astmę likwidować. Ilość witaminy C powinna być indywidualnie dobrana do danej osoby, ale tę dawkę chora osoba powinna wyznaczyć sobie w sposób następujący: zażywać witaminy C z dnia na dzień coraz więcej do osiągnięcia tolerancji jelit, czyli kiedy pojawi się biegunka, wiemy, że witaminy wzięliśmy w tym dniu za dużo , dawkę wówczas zmniejszyć i przy niej pozostać.

  1. Magnez

U osób chorych na astmę dochodzi nie tylko do stanów zapalnych ale i do skurczy mięśni gładkich, co prowadzi do zwężenia dróg oddechowych i tym samym do duszności i kaszlu. Suplementacja magnezem może pomóc rozluźnić te mięśnie.

  1. Redukcja poziomu stresu

Pozbycie się stresu to olbrzymi krok w pozbyciu się astmy.

  1. Unikanie mięsa i nabiału

Zbyt duża ilość tłuszczy zwierzęcych może pogarszać stan zdrowia chorych na astmę

  1. Unikanie żywności typu fast food

Badania wykazują, że tego typu żywność nasila ataki astmy. Wysoce przetworzonych produktów jest na rynku mnóstwo, nie chodzi tylko o hamburgery z Mc’donalda. Zupki w proszku, w pudełkach, gotowe sosy, konserwowane dania, wszystko co zawiera barwniki i inne dodatki chemiczne.

  1. Spożywanie warzyw bogatych w karoten

U osób chorujących na ciężką astmę brakuje karotenu – tak wykazały badania. Ponadto warzywa zawierające dużo błonnika, niskotłuszczowe, niskocukrowe, zawierające mnóstwo witamin i minerałów mogą hamować ataki astmy. Szczególnie zalecana dla astmatyków jest cebula, która ma właściwości przeciwbakteryjne i przeciwzapalne.

  1. Jedzenie przypraw: chili, musztarda, czosnek

Przyprawy te rozszerzają oskrzela i ułatwiają oddychanie. Czasem wystarczy tylko ich zapach.

  1. Spożywanie korzenia lukrecji

Korzeń lukrecji zawiera flawonoidy, które przynoszą ulgę w stanach zapalnych, które znów powodują ataki astmy. Lukrecja rozrzedza śluz i pomaga płynnie oddychać.

 

 

Źródło: „Wylecz się sam” Andrew W. Saul

Wrz 22

Sok z ananasa – syrop na kaszel, odchudzanie i nie tylko

 

Zacznijmy od tego, że ananas to skarbnica witamin i minerałów. Zawiera on:

 

  • wapń
  • żelazo
  • magnez
  • mangan
  • fosfor
  • potas
  • miedź
  • sód
  • cynk
  • witamina B1
  • witamin B2
  • witamina B3
  • witamina B6
  • witamina C
  • kwas foliowy
  • witamina A
  • witamina E
  • witamina K
  • no i jeden z ważniejszych składników bromealina

 

Ostatni z wymienionych składników wykazuje właściwości przeciwzapalne, przeciwobrzękowe i przeciwbólowe. To właśnie te właściwości przyczyniają się do wspomagania leczenia zapalenia stawów. Ponadto pomaga w gojeniu się ran, oparzeń, siniaków i opuchnięć. Przy tym usuwa martwe tkanki po przebytej ranie nie uszkadzając zdrowych i nowych.

Właściwości przeciwzakrzepowe bromealiny wspomagają serce i są pomocne w chorobach wieńcowych – zapobiega zlepianiu płytek krwi i pomaga rozpuścić już istniejące. Obniża również ciśnienie krwi.

Kolejnym korzystnym wpływem bromealiny na organizm jest prawdopodobna pomoc w walce z chorobami nowotworowymi.

Kolejna rzecz to, że składnik ten ma zdolność rozkładania białek do polipeptydów, przez co ułatwia trawienie, pomaga przy niestrawnościach i słabym wydzielaniu soków żołądkowych. Jest też pomocny przy wzdęciach i zaparciach.

Bromealina stanowi składnik powodujący, że ananas jest doskonałym syropem na kaszel. Jego działanie jest nawet silniejsze niż wszelakich kupnych syropów.

Oto przepis na ten doskonały syrop:

1 szklanka soku z ananasa

1/4 szklanki soku z cytryny

5 cm imbiru

1 łyżka miodu

1/2 łyżeczki pieprzu cayene

szczypta soli

Składniki należy wymieszać. Można wypijać 1/4 szklanki syropu 3 razy dziennie. Kaszel minie szybko, a zawarta w ananasie witamina C przy okazji zwiększy odporność.

 

NATURALNE DERMOKOSMETYKI. KLIKNIJ W OBRAZEK I WYBIERZ JEDEN Z NICH DLA TWOJEJ WYMAGAJĄCEJ SKÓRY

 

Ananas doskonale wspiera odchudzanie. I tu swój udział ma również bromealina, która wspiera ten proces przyspieszając przemianę materii. Usuwa również nadmiar płynów z organizmu i ma działanie oczyszczające.

Na odchudzanie można przygotować sobie doskonały tonik:

1/4 ananasa

2 marchewki

1 pomarańcza

Składniki wystarczy zblendować ze sobą.

Na koniec dodam, że ananas działa również doskonale na cerę stosowany zewnętrznie. Przygotowaną maseczkę z rozgniecionego miąższu ananasa zmieszanego z jogurtem naturalnym należy nakładać na twarz dwa razy w tygodniu na 20 minut. Po czym maseczkę zmywamy. Efektem będzie ujędrniona i wygładzona skóra.

Starsze posty «