Zastąp chemię skutecznym, naturalnym antybiotykiem z miodu i kurkumy

Sezon na różne choroby, przeziębienia, grypy w pełni. Lekarz przepisze antybiotyk, lub inny lek, bądź my sami sięgamy po wszelakie specyfiki z apteki. Środki tego typu rzecz jasna z jednej strony pomogą na przeziębienie (choć i nie zawsze) a z drugiej obciążą wątrobę, niekorzystnie wpłyną na florę bakteryjną jelit, czy ogółem dostarczą do organizmu substancje chemiczne, które zaszkodzą na coś innego.

Po co się tym truć ? Naturalny antybiotyk w postaci miodu i kurkumy pomoże w tym samym stopniu, albo nawet lepiej, a Ty oszczędzisz swój organizm.

Związek zawarty w kurkumie zwany kurkuminą ma właściwości przeciwzapalne, przeciwwirusowe, antyseptyczne.

Miód ma właściwości antybakteryjne, działa przeciwgorączkowo, przeciwkaszlowo.

Oba te składniki razem tworzą mega skuteczny antybiotyk. Najlepiej byłoby nie dopuścić do przeziębienia i codziennie rano wypić szklankę ciepłej wody z 1 łyżeczką miodu, 1/3 łyżeczki kurkumy oraz sokiem z cytryny. Pijąc codziennie szklankę takiego napoju możesz zapomnieć o tym, że dopadnie Cię jakakolwiek grypa, przeziębienie, kaszel, katar itp.

Nie martw się o to, że musisz robić jakieś przerwy, możesz to pić każdego dnia przez wszystkie dni w roku. Ja już kilka lat zaczynam każdy dzień od wypicia tejże mikstury (oczywiście nie choruję).

Jeśli nie zapobiegasz w ten sposób wystąpieniu choroby i jednak coś Cię dopadnie sporządź sobie lek składający się ze 100 ml miodu i 1 łyżki kurkumy. Wymieszaj i zostaw na noc. Kolejnego dnia zażywaj po 1 łyżeczce co 2 godziny pierwszego dnia, kolejne dwa dni co 3 – 4 godziny. W ciągu 3 dni i powinieneś być zdrów. Pamiętaj aby do każdej mieszanki z kurkumą dodać szczyptę pieprzu, który powoduje lepszą przyswajalność kurkumy przez organizm.

Na koniec nie pozostaje mi nic innego jak jeszcze napisać co taka poranna szklanka miodu z kurkumą może dla Ciebie jeszcze zrobić:

  • wzmacnia odporność

  • obniża poziom cholesterolu

  • pomaga w leczeniu zapalenia spojówek

  • wspomaga pracę mózgu

  • pomaga w dolegliwościach trawiennych

  • ma ogromne właściwości antynowotworowe

  • działa oczyszczająco na organizm

  • poprawia krążenie i chroni serce

  • zapobiega miażdżycy

  • poprawia wygląd skóry

  • wspomaga odchudzanie

  • leczy schorzenia wątroby i dróg żółciowych

  • leczy wrzody żołądka

Warto wyrobić w sobie nawyk i pić codziennie rano na czczo ten cudowny specyfik

.

Goździki – naturalny antybiotyk, walka z pasożytami, lek na bolące gardło i inne

Goździki kojarzą nam się z przyprawą do pierników czy przyprawą do tzw grzańca na bazie alkoholu. Jest to jednak przyprawa, która ma wiele innych zastosowań korzystnych dla naszego zdrowia.

Goździki rosną na drzewach występujących naturalnie w Azji i Afryce i potrafią one rosnąć nawet 400 lat. Już w starożytnych czasach zostały one docenione jako źródło w naturalnym lecznictwie.

Goździki przede wszystkim posiadają bardzo dużo polifenoli, związków chemicznych, naturalnie występujących w roślinach, mających bardzo korzystny wpływ na zdrowie. Najwięcej ich jest w przyprawach, a spośród przypraw to właśnie goździki są na pierwszym miejscu z największą ich ilością. Polifenole oraz drugi ważny składnik – eugenol, który zmniejsza aktywność enzymów prowadzących do stanów zapalnych mają ogółem wpływ na to, że goździki warto spożywać cały rok, nie tylko jako przyprawa w okresie świątecznym.

Hamują one rozwój infekcji drożdżowej, rozwój chorób nowotworowych, wzmacniają odporność organizmu, regulują poziom cukru we krwi, zwalczają wolne rodniki więc i działają przeciwstarzeniowo, działają przeciwbakteryjnie, regulują pracę układu trawiennego, działają antystresowo, nie wspominając o tym, że odstraszają komary, mole i muszki owocówki.

Goździki zawierają:

  • witamina A

  • witamina K

  • witamina E

  • witamina D

  • witamina C

  • witamina B2

  • witamina B6

  • witamina B12

  • potas

  • mangan

  • wapń

  • cynk

  • fosfor

  • sód

  • kwas foliowy

  • magnez

  • selen

  • kwasy tłuszczowe omega 3

Goździki to przyprawa, która obniża poziom cholesterolu oraz poziom trójglicerydów.

Jest idealna na przeziębienie i infekcje górnych dróg oddechowych. Dzięki patogenom, bywa skuteczniejsza nawet od antybiotyku. Gdy tylko odczuwamy początek takiej infekcji warto rzuć je co kilka godzin lub używać syropu z nich przyrządzonego. Syrop przyrządzić można w następujący sposób: 1 łyżkę goździków należy gotować w kubku wody przez kilka minut. Powstały wywar należy wymieszać ze 100 gramami miodu. Taki syrop można stosować kilka razy dziennie po 1 łyżeczce. Można również przygotować antybiotyk z goździków: pół szklanki miodu podgrzewamy tak aby tylko był mocno ciepły, ale nie gorący, aby nie zniszczyć tego co zawarte w miodzie, dodajemy 3 – 4 goździki i łyżkę masła. Do tego dolewamy 100 ml wódki. Całość należy wypić wieczorem i położyć się spać. Inna prosta forma to: 2 łyżeczki goździków, najlepiej zmielonych w młynku do kawy zaparzyć w szklance gorącej wody. Taki napar można pić 3 razy dziennie gdy męczy kaszel i boli gardło.

A komuś kto czasem lubi wypić lampkę czerwonego wina polecam w zamian grzańca. Do szklanki wina należy dodać kilka goździków, troszkę cynamonu, imbiru, miodu wedle uznania oraz pół pomarańczy pokrojonej w plastry. Całość ogrzać na tyle aby było prawie gorące ale dało się wypić.

Goździki na pasożyty. Składnik występujący w goździkach, o którym już wspomniałam wcześniej – eugenol, posiada właściwości przeciwpasożytnicze i przeciwgrzybicze. Skutecznie pomaga pozbyć się niechcianych gości z organizmu. Jak to zrobić ? Wystarczy zmielić 10 gram goździków oraz 100 gram siemienia lnianego w młynku do kawy. 2 łyżki mieszanki spożyć codziennie rano na czczo dodając np. do soku czy jogurtu naturalnego, czy do owsianki lub nawet do zwykłej wody. Spożywać 3 dni z rzędu, zrobić 3 dni przerwy, następnie znów 3 dni przyjmować, 3 dni przerwy i w taki sposób kuracja ma trwać przez miesiąc. Efekt uboczny ? Przyspieszenie spalania tkanki tłuszczowej.

Kobiety w ciąży ani dzieci nie powinny spożywać goździków

 

.

Czym karmisz siebie i swoje dziecko ? Przegląd serków homogenizowanych

Serek homogenizowany, szczególnie uwielbiany przez dzieci powstaje z sera twarogowego. Twaróg jest bardzo dokładnie rozdrabniany, czasem z dodatkiem serwatki. Homogenizacja to właśnie proces rozdrabniania w połączeniu z miksowaniem, w wyniku czego mamy puszysty, gładki serek. Na rynku dostępnych jest mnóstwo różnych rodzajów serków homo, w tym również smakowe. Od razu powiem, że lepiej kupić ten naturalny, samemu dodać owoce i zmiksować, gdyż te owocowe kupne serki owoców nie zawierają a jedynie jakiś wsad zapachowy czy smakowy.

A jeśli chodzi o skład serków homogenizowanych waniliowych, to zrobiłam zdjęcia kilku z nich i oto ranking zaczynając od najgorszych 🙂

Najgorszy serek homogenizowany firmy Mlekovita bez laktozy. W składzie: ser twarogowy, mleko, kultury bakterii fermentacji mlekowej, laktaza, wsad waniliowy, cukier, skrobia modyfikowana kukurydziana, naturalny aromat waniliowy, guma guar, laska wanilii 0,02%

Następny na czarnej liście jest DANIO. W składzie: twaróg, śmietanka, woda, cukier, skrobia modyfikowana, syrop glukozowo – fruktozowy, naturalny aromat waniliowy, żelatyna.

Potem serki firmy Pilos, w tym serek bio i serek dla dzieci. W składzie: ser twarogowy, cukier, woda, śmietanka, skrobia modyfikowana kukurydziana, skrobia ziemniaczana, naturalny aromat, substancje zagęszczające: pektyny, guma guar, syrop glukozowo – fruktozowy

Poza tymi serkami na czarnej liście z byle jakim składem znanych firm jest Bakoma – Bakuś, Nestle – misiowy deserek i Danone – Danonki. W składzie modyfikowana skrobia kukurydziana. Nie mam zdjęć, oblatałam markety i nie znalazłam ich, ale skład znam 🙂

Ok, teraz te fajniejsze serki 🙂

Serek firmy Maluta. W składzie: mleko pasteryzowane, wsad waniliowy, cukier, substancja zagęszczająca: pektyna cytrusowa, aromat naturalny, bakterie fermentacji mlekowej

Serek firmy Łowicz. W składzie: ser twarogowy, wsad o smaku waniliowym, cukier, woda, aromat, barwnik; karoteny, śmietanka

Serek firmowy kaufland. W składzie: ser twarogowy, wsad waniliowy, cukier, naturalny aromat waniliowy, laska wanilii 0,02%, śmietanka, białka mleka

Fig And Świeżuch. W składzie: ser twarogowy, cukier, aromat waniliowy

I super serki firmy Rolmlecz, w tym poznański, który w składzie nie ma nic prócz mleka, śmietanki, białka mleka i kultur bakterii, nie ma nawet cukru

Jak widać te najwięcej reklamowane w TV, najbardziej popularne i najchętniej kupowane są najgorsze.

CZYTAJ SKŁAD !!!

.

Pierzga pszczela i jej niesamowity wpływ na zdrowie

Pisałam już o miodzie i o pyłku pszczelim, został jeszcze jeden produkt od pszczół – pierzga. Jest ona wytwarzana z pyłku kwiatowego. Już podczas zbierania pyłek zostaje zwilżony śliną pszczelą i przeniesiony do ula. Tam w plasterkach przechodzi fermentację mlekową. Ta fermentacja ma wpływ właśnie na to, że jest on wartościowszym produktem niż pyłek. Spożywają go głównie pszczoła matka i młode. Zaobserwowano, że pszczoły które spożywają pierzgę żyją dłużej niż te spożywające pyłek.

Pierzga przewyższa pyłek pod względem składu i przyswajalności.

Zawiera witaminy i minerały:

  • wit C

  • wszystkie z grupy B

  • wit A

  • wit PP

  • wit K

  • wit E

  • wit D

  • wit H

  • magnez

  • żelazo

  • miedź

  • cynk

  • potas

  • fosfor

  • nikiel

  • selen

  • kobalt

Ponadto pierzga zawiera 25 aminokwasów, w tym egzogennych, czyli tych których organizm sam nie wytworzy i muszą być dostarczone z pożywieniem, m.in. metionina, lizyna, treonina, histydyna, leucyna, izoleucyna, walina czy tryptofan.

Pierzga zawiera kwas rybonukleinowy oraz chlorogenowy.

Zawiera kwasy tłuszczowe nasycone i nienasycone oraz związki biologiczne czynne w tym polifenole. Zawiera flawonoidy, leukotrieny, katechiny i kwasy fenolowe.

To jeszcze nie koniec, w pierzdze występują również enzymy: inwertaza, katalaza, pepsyna, trypsyna, lipaza i laktaza.

Pierzga ze względu na swój bogaty skład i właściwości nazywana jest „pokarmem bogów”. Jeśli mowa o właściwościach to produkt ten hamuje rozwój nowotworów, wspomaga wchłanianie tlenu przez tkanki, wspomaga leczenie przewlekłego zapalenia wątroby, przewlekłego zapalenia migdałków, jest pomocna w schorzeniach kardiologicznych czy niedokrwistości. Pierzga ma również super moc wymiatania z organizmu wolnych rodników.

Wzmacnia odporność organizmu, wzmacnia system nerwowy przez co jest zbawienna w stanach depresji, wspomaga pamięć i koncentrację, reguluje funkcjonowanie układu pokarmowego, reguluje poziom cholesterolu, ma działanie antymiażdżycowe, skutecznie oczyszcza wątrobę i działa na nią ochronnie, no i do tego działa odmładzająco, poprawia jędrność skóry i ją nawilża.

Pierzgę tak samo jak i pyłek najlepiej namoczyć w wodzie na noc a rano wypić, rozpuszczona wzmacnia swoje działanie. Jeśli chodzi o ilość to dziennie wystarczająca jest 1 stołowa łyżka pierzgi.

Jest to produkt w 100% bezpieczny i nie można go przedawkować.

 

.

Schudnąć 3 kg w 3 dni ? – tak, z dietą bananową

Dieta bananowa przywędrowała do Europy z Japonii. Według Japończyków banany nie tuczą, choć taki średniej wielkości banan to około 120 kalorii. Ja sama jestem tego samego zdania i chętnie daję banany w programach dietetycznych.

Banan w diecie to źródło witaminy C, A, E, K, B6, B2, B3, magnezu, potasu i kwasu foliowego, a ponadto banan jest świetnym przeciwutleniaczem, więc opóźnia procesy starzenia i ma właściwości antynowotworowe.

Dieta bananowa przyspiesza odnowę komórkową, poprawia zaopatrzenie komórek w tlen, wzmacnia układ nerwowy. Dieta oczyszcza również z toksyn, ale to już dzięki płatkom owsianym, które również są jej składnikiem.

Na czym więc polega zdrowa dieta bananowa ?

Są trzy opcje:

  • dieta na 3 dni

  • dieta na 7 dni

  • dieta na 30 dni

Dieta 3 dniowa

Lekko nie jest, bo w ciągu dnia spożywamy 3 banany (śniadanie, obiad, kolacja), wypijamy 3 szklanki mleka oraz 2 litry wody niegazowanej. I tak w kółko przez 3 dni. No i 3 kg w dół 🙂

Dieta 7 dniowa

Tutaj dochodzą nam płatki owsiane, jogurt naturalny i jabłka. Wygląda to tak, że jemy 3 posiłki dziennie: 3 łyżki płatków owsianych zalewamy szklanką jogurtu naturalnego, dodajemy 1/2 banana (sprawdzone, z całym bananem tez to działa), 1 łyżeczkę miodu i mieszamy. Ponadto pomiędzy tymi posiłkami zjadamy 2 jabłka. No i 1,5 litra wody w ciągu dnia.

Dieta 30 dniowa

Nie jest już tak restrykcyjna i polega na tym, że na śniadanie zjadamy banana i wypijamy szklankę wody. Ponadto podczas reszty dnia posiłki komponujemy według własnych upodobań, ale eliminujemy słodycze, cukier, fast foody, nabiał i alkohol

Choć banany, czy owsianka, czy miód to zdrowe produkty, to dieta, szczególnie mowa o tej 3 i 7 dniowej nie może trwać dłużej, gdyż mimo to jest to eliminacja innych składników co może w dłuższej perspektywie wpłynąć niekorzystnie na zdrowie.

Jednak krótkotrwałe stosowanie działa nawet korzystnie, gdyż przy okazji oczyszcza organizm z toksyn.

I jeszcze jedna sprawa. Taka dieta to drastyczne ograniczenie kalorii, więc po jej zakończeniu nie wolno rzucić się na jedzenie tylko powolutku zwiększać ilość kalorii aby zapobiec powrotowi wagi 🙂

Co oprócz wody kryje w sobie arbuz ?

Mamy aktualnie sezon na arbuzy, są w każdym sklepie i w dobrej cenie. Chętnie je zajadamy, gaszą pragnienie i są słodkie.

Arbuz składa się w ponad 90 % z wody więc jest mało kaloryczny, w 100 gramach znajduje się tylko 37 kalorii. Pomimo tego, że jest to większości woda cieszy się również zawartością składników odżywczych (choć w niewielkich ilościach). A są to:

  • sód

  • potas

  • wapń

  • miedź

  • żelazo

  • fosfor

  • mangan

  • witamina E

  • witamina A

  • witamina C

  • witamina B5

  • beta karoten

źródło: Watermelon.Shallow dof.

Ponadto arbuz zawiera dwa cenne związki: cytrulina i lipoken

Cytrulina znajduje się głównie w białej części arbuza znajdującej się przy skórze. W naszym organizmie zamienia się ona w niezbędny nam aminokwas – argininę. Pomaga obniżyć ciśnienie krwi oraz rozszerza i uelastycznia naczynia krwionośne. Aminokwas ten jest również zbawienny dla płuc, nerek, wątroby, a także ułatwia gojenie się ran.

Cytrulina ma udowodnione działanie antykataboliczne, oznacza to, że chroni tkankę mięśniową przed jej rozpadem i niszczeniem, oraz zmniejsza intensywność tzw. zakwasów.

Lipoken natomiast jest silnym antyoksydantem, który przekształca się w beta – karoten a następnie w witaminę A. Lipoken ma działanie przeciwutleniające i zmniejsza ryzyko wystąpienia zawału serca a także zapobiega powstawaniu nowotworów.

Arbuz ponadto dodaje energii, wspomaga koncentrację, przyspiesza trawienie, polepsza jakość snu i ułatwia zasypianie. I ciekawostka: arbuzy świetnie radzą sobie z kacem 🙂

A pestki ? Właśnie, poza miąższem w arbuzie właściwości lecznicze maja również pestki. Zawierają one 30 % białka i 50% tłuszczu i ogółem mają więcej właściwości zdrowotnych niż sam miąższ. Badania wykazały działanie antybakteryjne i antygrzybiczne pestek arbuza.

Mimo, że arbuz to prawie sama woda ma właściwości zmniejszające biegunki. Jeszcze inne badania wykazały, że arbuzy mają właściwości przeciwzapalne a także wspomagają leczenie chorób prostaty.

Warto zajadać się nimi póki sezon i nie są drogie.

Arbuza można jeść nie tylko w kawałku samego, ale można w kostkę dodać do sałatki, np. takiej greckiej z fetą, połączenie tych smaków jest doskonałe.

Można używać do koktajli np.:

  • dwa duże plastry arbuza

  • szklanka malin

  • 100 ml wody

  • garść liści mięty

  • sok z 1/2 cytryny

Składniki zblendować, mniam… a jeszcze po dodaniu kilku kostek lodu to prawdziwe orzeźwienie w upalne dni …