Lut 23

Eliksir zdrowia, młodości i energii – zielony szejk

Gdyby istniał jeden przepis, który sprawi, że będziesz czuć się i wyglądać młodo ? Że będziesz mieć więcej energii ? Że poprawi się Twoja przemiana materii ? Że pomoże Ci schudnąć ? Uzupełnić niedobory witamin ? To czy wypróbowałbyś go ?

Możesz już skakać do nieba z radości …. Taki przepis istnieje !

Jeśli chcesz to wszystko osiągnąć musisz przywyknąć do spożywania codziennie zielonych szejków ! Czyli koktajli przygotowanych głównie z zielonych roślin i liści. Jest to najsmaczniejszy i najzdrowszy posiłek o jakimkolwiek w życiu słyszałeś.

 

Cząsteczka chlorofilu różni się od cząsteczki ludzkiej krwi

tylko jednym atomem.

Spożywanie chlorofilu

jest jak robienie transfuzji świeżej krwi”

                                                                                                                                                   Vivtoria Boutenko

Zielony szejk to bomba witaminowa. Zawiera:

  • dużą dawkę chlorofilu, który oczyszcza organizm
  • żelazo dotleniające komórki
  • magnez i potas
  • prowitaminę A, która ma korzystny wpływ na wzrok
  • kwas foliowy, tak bardzo potrzebny kobietom w ciąży
  • witaminy z grupy B dzięki którym będziesz mieć piękne włosy i paznokcie
  • witaminy C i E, które mają działanie odmładzające
  • wartościowe białko

A przy tym:

  • więcej witaminy A niż marchew
  • więcej witaminy C niż pomarańcze
  • więcej witaminy E niż całe ziarna

Taki zielony koktajl da Ci porządnego kopa energetycznego, nabierzesz więcej sił, nie będziesz chodzić ze spuszczoną głową narzekając, że nie masz siły. Jest oczywiście warunek: takiego szejka nie możesz pić wtedy kiedy Ci się przypomni (raz na tydzień – choć i to lepsze niż nic), należy go pić codziennie. Jest to też świetne rozwiązanie dla osób, które za warzywami nie przepadają, nie wspomnę o jarmużu czy szpinaku, których dużo osób nie znosi. W formie szejków to wręcz „miód w gębie” 🙂

Przykładowe koktajle:

  1. wyciśnięty sok z dwóch pomarańczy, banan, kiwi, duża garść jarmużu – zblendować
  2. wyciśnięty sok z jednego grejpfruta, sok z jednej cytryny, dwa kiwi, banan, duża garść szpinaku, garść natki pietruszki – zblendować

Możecie je tworzyć, mieszać, kombinować na wszelkie sposoby, wedle upodobań, ważne aby była zielenina. Może być sałata, seler naciowy, ogórek, świeża pokrzywa, liście buraków itd. Wiele osób zamiast wyciskać sok z pomarańczy, mandarynek, czy grejpfrutów dodaje po prostu wodę. Też możesz tak spróbować, choć o wiele smaczniejszy jest z sokiem jednak 🙂

Wypijanie codziennie zielonego szejka zmniejsza łaknienie na słodycze, pieczywo, fast foody czy niezdrowe przekąski.

No i jeszcze słowo o chlorofilu czyli barwniku, który nadaje zielony kolor roślinom. To właśnie on zwany jest „roślinną krwią”:

  • zwalcza liczne bakterie patogenne
  • zapobiega wzrostowi kamieni w nerkach
  • łagodzi bóle
  • stabilizuje ciśnienie krwi i oddychanie
  • wzmacnia mięsień sercowy
  • zwiększa odporność organizmu
  • spowalnia procesy utleniania komórek, a tym samym zapobiega przedwczesnemu starzeniu
  • eliminuje wolne rodniki
  • przyspiesza proces gojenia ran
  • zapobiega chorobom nowotworowym
  • reguluje procesy trawienia
  • eliminuje toksyny i metale ciężkie

Naprawdę warto włączyć do diety zielone szejki …. przygotowywanie ich nie zajmuje dużo czasu, a korzyści co niemiara !

 

Lut 21

Jak dochodzi do miażdżycy i jak Twoja dieta może to zmienić ?

Najnowsze badania dowodzą, że jeśli wystąpił już zawał serca, dieta może zapobiec ponownej katastrofie. Zatem jeśli przez lata nie było się ostrożnym można cofnąć opłakane skutki złego odżywiania i zmienić istniejący, zagrażający zdrowiu stan rzeczy.

Nigdy nie jest za wcześnie ani za późno.

Choroba wieńcowa zaczyna się gdy pojawiają się pasma tłuszczu w komórkach tworzących ścianę naczyń i pod nimi. Pasma te następnie przekształcają się w tzw. blaszki miażdżycowe. Jeśli któraś z tych blaszek się oderwie, może spowodować zator, a to już powoduje zawał serca. Może się zdarzyć, że zostaną uszkodzone naczynia mózgowe, wówczas następuje udar mózgu.

Jak zatem utrzymać drożność naczyń krwionośnych i co na ten temat mówią badania ?

Duńscy naukowcy ze szpitala w Frederiksberk na podstawie 40 badań wykazali, że zdecydowanie najgłębsze i najczystsze tętnice posiadali Ci, którzy mieli najwięcej kwasów omega-3 w tkankach i odwrotnie: Ci, którzy mieli najmniej omega-3 posiadali najbardziej zmiażdżycowane tętnice.

Bardzo dużą zawartością omega-3 cieszą się ryby i badanie holenderskich naukowców wykazało, że jedzenie 30 g ryb dziennie zmniejszyło aż o połowę ryzyko choroby wieńcowej.

Identycznie sytuacja wygląda u osób po już przebytych zawałach. Spożywanie ryb czy innych produktów zawierających omega-3 może zmniejszyć o jedną trzecią prawdopodobieństwo wystąpienia kolejnego ataku. Wykazał to w swoich badaniach dr Michael Burr z Ośrodka Badawczego w Cardiff.

Kolejne badanie przeprowadzone przez dr Rudolpha A. Riemersma z Uniwersytetu w Edynburgu obejmujące 500 mężczyzn w średnim wieku wykazało, że ból w klatce piersiowej pojawiał się u tych, którzy mieli niski poziom witaminy E, C, beta-karotenu oraz omega-3. Zatem, aby bóle te złagodzić bezwzględnie trzeba przejść na dietę zawierającą dużo warzyw i owoców, kasz, orzechów, tłuszczu rybiego oraz olejów roślinnych.

IDEALNE PROPORCJE KWASÓW OMEGA 3, 6 i 9

Porzuć całkiem tłuszcze zwierzęce !

Jest to wielka katastrofa w żywieniu w ogóle, a jeśli chodzi o choroby serca to niszczy tętnice, zwiększa lepkość krwi, tworzy zakrzepy. Populacje, które jedzą najwięcej tłuszczów zwierzęcych wykazują najwyższe wskaźniki zapadalności na chorobę wieńcową na świecie.

W jaki sposób omega-3 chronią serce ?

  • blokują agregację płytek krwi
  • zmniejszają skurcz naczyń krwionośnych
  • zwiększają przepływ krwi
  • zmniejszają poziom fibrynogenu (jednego z czynników krzepnięcia)
  • zwiększają aktywność fibrynolityczną (rozpuszczają skrzepy)
  • blokują uszkadzanie komórek przez wolne rodniki tlenowe
  • zmniejszają poziom trójglicerydów
  • czynią błony komórkowe bardziej elastyczne
  • obniżają ciśnienie krwi

Co poza omega-3 ?

CZOSNEKregularne spożycie czosnku powstrzymuje zrastanie naczyń, a co najważniejsze może nawet odwrócić proces już zarośniętych i pomóc je udrożnić. Wyniki badań dr Aruna Bordia, kardiologa z wydziału medycznego Tagore w Indiach potwierdzają ten fakt. Karmił on czosnkiem króliki, które miały w 80% niedrożne tętnice i otrzymał u nich w efekcie częściowy powrót do zdrowia. Z kolei inne badanie na grupie 432 osób chorych na serce wykazało, że u jedzących dwa do trzech ząbków czosnku dziennie w drugim roku obserwacji wykazało zmniejszenie częstości zgonów o 50%, natomiast w trzecim roku już nawet o 66%. Ponadto u tych osób dodatkowo obniżyło się ciśnienie tętnicze krwi.

ORZECHY – prof. Gary Fraser z Uniwersytetu Loma Linda w Kalifornii przebadał grupę 31208 osobową i odkrył, że orzechy stoją na jednej z pierwszych pozycji jako produkt zapobiegający atakom serca. Ci, którzy jedli orzechy co najmniej 5 razy w tygodniu mieli o połowę mniejsze zagrożenie tą chorobą. Już dieta zawierająca orzechy raz w tygodniu powoduje zmniejszenie ryzyka zawałem serca o 25%.

WARZYWA I OWOCE – wegetarianie mają najniższe wskaźniki występowania chorób serca ! Osoby, które jedzą pokarmy bogate w beta-karoten czyli marchew czy np. ziemniaki zmniejszają zagrożenie ataku o 22% w przypadku serca oraz o 40 – 70% w przypadku udaru mózgu. Dowiedli tego naukowcy z Holandii, Ameryki oraz Indii.

ALKOHOL – jak dowiodły 24 przeprowadzone badania 1 – 2 drinki dziennie odstraszają choroby serca. Obszerne badanie Erica Rimma ze Szkoły Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Harwardzkiego dowiodło, że pół do jednego drinka dziennie zmniejszyło wystąpienie choroby wieńcowej o 21 %, natomiast jeden, półtora drinka zmniejszał to ryzyko nawet o 32 %. Jeśli jednak nie spożywasz alkoholu, absolutnie nie zaczynaj ! Większe niż 44 ml 40% alkoholu (wódka, whisky, brandy), lub 350 ml piwa, lub 150 ml wina dziennie staje się niebezpieczną trucizną dla serca i dla innych organów również.

Aby uniknąć wizyt u kardiologa zapamiętaj :

  1. Spożywaj więcej tłustych ryb, jeśli nie jadasz mięsa, zamień to na tran lub inne źródło omega-3
  2. Włącz koniecznie do diety czosnek i cebulę oraz inne warzywa i owoce
  3. Unikaj potraw zawierających tłuszcze zwierzęce (mięso i potrawy mleczne)
  4. Używaj oliwy z oliwek
  5. Jeśli pijesz alkohol ogranicz spożycie do ilości wymienionych w artykule

 

.

źródło: „Żywność Twój cudowny lek” Jean Carper

Lut 17

Cud natury czyli ostropest plamisty

 

Nic innego jak popularny oset a czyni tak wiele dobrego. To istny fenomen natury ! Stosowany już w czasach starożytnych – dziś wyjątkowo bardzo przydatny biorąc pod uwagę styl życia większości z nas. Jest jednym z najlepszych środków w celu detoksykacji organizmu, a przede wszystkim zbawieniem dla wątroby:

  • choroba alkoholowa
  • marskość wątroby
  • zwyrodnienie tłuszczowe
  • zatrucie grzybami
  • wirusowe zapalenie typu A, B i C

W m.in. tych przypadkach ostropest jest prawdziwym lekiem.

Ponadto pomaga również w stanach zapalnych skóry, łuszczycy czy kamicy żółciowej. Ponieważ posiada właściwości przeciwutleniające przydatny jest również w leczeniu chorób nowotworowych oraz w łagodzeniu negatywnych skutków chemioterapii. Zawdzięcza to zawartej w owocni sylimarynie, która należy do przeciwutleniaczy wymiatających wolne rodniki z organizmu – to dodatkowo wpływa na poprawę koncentracji i pamięci. Sylimaryna ma również działanie odtruwające i regenerujące wątrobę. Stres, lęki czy niepokoje mają niekorzystny wpływ na ten organ, więc jeśli nie wiedziesz spokojnego życia to jak najbardziej w Twojej diecie powinien zagościć ostropest.

Ale nie tylko wątroba lubi ostropest. Jest on również pomocny przy leczeniu cukrzycy typu II. Podczas przeprowadzania badania podawano ostropest osobom chorym na cukrzycę przez okres 4 miesięcy. Wynik był zdumiewający gdyż okazało się, że poziom glukozy u tych ludzi znormalizował się.

Stosowanie ostropestu to niezwykle prosta sprawa. Dostępny jest w sklepach ze zdrową żywnością, a i zdarzyło mi się go spotkać nawet w marketach. Zmielony ostropest w dawce 1 – 3 łyżeczki wystarczy dosypać do jogurtu, musli, posypać kanapkę, dodać do sałatki lub tak jak ja robię do szejka owocowo warzywnego. Jeśli nie jesteś leniem najlepiej kup ostropest w ziarnach i miel go bezpośrednio przez użyciem np. w młynku do kawy. Taki zachowuje więcej swoich właściwości leczniczych 🙂

 

SKUTECZNY, NATURALNY, ŚRODEK NA POZBYCIE SIĘ ZBĘDNYCH KILOGRAMÓW. KLIKNIJ W OBRAZEK I PRZEJDŹ DO SKLEPU

 

źródło obrazka: http://www.fronda.pl

Lut 16

5 skutecznych domowych sposobów na haluksy

Haluks inaczej nazywany „paluchem koślawym” to nieprzyjemna, bolesna i dokuczliwa sprawa. Objawia się deformacją stawu dużego palca u stopy: wybrzuszeniem i zaczerwienieniem. Ciężko wówczas dobrać odpowiednie obuwie, boli podczas chodzenia no i nie wygląda zbyt estetycznie.

Najczęściej spowodowany jest nieodpowiednim obuwiem, w szczególności chodzi tu o wysokie obcasy i zbyt wąskie buty. Kobiety dużo częściej mają tego typu problem – kij że nie wygodnie, ważne, że noga wygląda ładnie 🙂 Sama czasem kupuję buty na siłę, bo pięknie wyglądają 🙂

Buty jednak nie stanowią jedynej przyczyny. Czasem jest to zwyrodnienie stawów czy nadwaga.

Tak czy inaczej jeśli już je masz, bez względu skąd się wzięły wypróbuj domowe metody na ich pozbycie się.

Oto przepisy:

  1. Zmieszaj jodynę z amoniakiem w proporcji 1 : 1. Mieszankę nanoś na halluksy cienką warstwą wieczorem przez 2 tygodnie, następnie zrób 2 tygodnie przerwy i ponów kurację. Smaruj do całkowitego zniknięcia.
  1. 1,5 szklanki soku z rzepy, 1 szklanka miodu, 150 ml wódki, 1 łyżka soli. Wszystko razem dobrze wymieszaj. Używaj po 1 łyżce stołowej przed snem (przechowuj w lodówce)
  1. Korzeń i natkę pietruszki zmiel wieczorem w maszynce, tak by otrzymać 1 szklankę produktu. Włóż do garnka, zalej 2 szklankami wrzątku i nakryj ręcznikiem. Rano wywar przecedź, wyciśnij sok z jednej, średniej cytryny i dodaj do wywaru. Pij po 1/3 szklanki dwa razy dziennie po jedzeniu przez 2 dni, potem zrób 3 dni przerwy i powtarzaj ten cykl aż ból zniknie.
  1. 0,5 litra spirytusu, 5 strączków papryki czuszki (długość 6 – 8 cm). Strączki papryki zmiel w młynku do kawy. Wsyp do słoiczka, zalej spirytusem, przykryj pokrywką i pozostaw w ciemnym miejscu na tydzień. Nasącz gazę nalewką i połóż kompres na bolące miejsca na 3 – 4 godziny. Po 7 – 10 zabiegach znikną wszystkie, nawet zestarzałe bóle.
  1. 50 g gorczycy, 50 g kamfory, 10 g spirytusu, 100 g surowego białka z jajka. Nalej spirytus i kamforę do słoiczka. Wsyp gorczycę i wymieszaj. Następnie dodaj białko. Wszystko dobrze wymieszaj, tak aby powstała maść. Trzymaj w lodówce. Przed użyciem lekko podgrzej. Smaruj bolące stawy i mięśnie wieczorem przed snem. Nie wcieraj maści do całkowitego wchłonięcia, ale na tyle aby pozostał na ciele ochronny film. PO 20 minutach wytrzyj gazą zmoczoną w ciepłej wodzie.

.

Źródło: „Uleczyć nieuleczalne” Michał Tombak

źródło obrazka: http://haluksy.blog.pl/

Lut 14

Osteoporoza – dlaczego kości stają się słabe i łamliwe oraz jak temu zapobiec i jak leczyć ?

Naturalna witamina D + K

Ostatnimi czasy osteoporoza we wszystkich rozwiniętych krajach zaczyna zajmować pierwsze miejsce wśród chorób cywilizacyjnych. I tak jak dotychczas mówiono, że dotyka ona częściej kobiet niż mężczyzn, tak teraz okazuje się, że obie płcie narażone są na nią jednakowo. Pierwsze jej objawy występują już u osób w wieku 30 lat, a bywają i przypadki kiedy to u 8 – 11 letnich dzieci stwierdza się wystąpienie tej choroby.

Dlaczego mocne i zdrowe kości stają się słabe, łamliwe i kruche ?

Osteoporoza oznacza odwapnienie kości. Jeśli w tkance kostnej zaczyna brakować wapnia kości stają się podobne do sera z dziurami.

No dobrze. Wapń znajduje się w mleku czy generalnie nabiale. Dlaczego więc stwierdza się jego brak u osób pijących dużo mleka ? Bo wapń w postaci jakiej go przyjmujemy czyli pasteryzowane, odtłuszczone mleko, to wapń trudno przyswajalny.

Pierwiastek ten występuje w naturze w dwóch postaciach:

  • dobry” wapń – organiczny i łatwo przyswajalny występuje w warzywach i owocach, w świeżo przygotowanych sokach, jajach, kiełkach pszenicy, owsa, miodzie, otrębach, orzechach i świeżym mleku prosto od krowy czy kozy.
  • zły” wapń – nieorganiczny i trudno przyswajalny występuje w produktach rafinowanych, w chlebie, pasteryzowanym lub gotowanym mleku i wszystkich otrzymanych z niego kwaśnych produktach, we wszystkich produktach podgrzanych do temperatury powyżej 100 stopni: gotowanie, smażenie i w preparatach wapnia otrzymywanych syntetycznie.

Jeśli więc przeważająca ilość Twojej diety to produkty z drugiej grupy możesz być pewien, że osteoporoza i Ciebie dopadnie.

We krwi mamy ciągle mniej więcej tę samą ilość wapnia i w przypadku gdy zaczyna go tam brakować zostaje on pobrany z kości. Jeśli wapnia nie dostarczamy z zewnątrz, po trochu, po trochu, dzień po dniu masa substancji kostnej nam się zmniejsza.

Produkty takie jak mięso, ser, cukier, tłuszcze zwierzęce przyczyniają się do zmniejszenia ilości wapnia w kościach. A cukier jest głównym jego wrogiem. Podczas trawienia cukru powstaje wiele trujących kwasów. Aby te kwasy wyrzucić z organizmu potrzebna jest ogromna ilość soli mineralnych, w skład których wchodzi rzecz jasna wapń. A skąd organizm ma je czerpać ? Ano właśnie z kości i zębów !

Kolejnym produktem zaburzającym wymianę wapnia są produkty mączne. W takich produktach wapń zawsze występuje w formie ciężkoprzyswajalnej.

A co ma wpływ na lepszą przyswajalność wapnia ? Witamina D i C.

Na regulację wymiany wapnia w organizmie ma wpływ witamina D, z której w nerkach powstaje związek, który sprzyja przyswajaniu wapnia. Reakcja ta jednak jest możliwa przy jednoczesnym udziale witaminy C. Obie witaminy zatem są niezbędne w roli przyswajania wapnia przez układ kostny.

No i mamy jeszcze ruch. Im go mniej tym większe prawdopodobieństwo powstania osteoporozy.

Podsumowując, przyczynami powstania osteoporozy są:

  • brak w organizmie witamin C i D
  • odżywianie się produktami poddanymi obróbce cieplnej
  • spożywanie małych ilości warzyw i owoców oraz przygotowanych z nich soków
  • długie gotowanie i smażenie
  • palenie tytoniu
  • brak ruchu
  • spożywanie w dużych ilościach mleka
  • spożywanie w dużych ilościach chleba i wyrobów mącznych
  • spożywanie w dużych ilościach cukru i słodyczy
  • spożywanie w dużych ilościach tłuszczów zwierzęcych
  • spożywanie rafinowanych pokarmów

Aby walczyć z tą chorobą lub do niej nie dopuścić należy spożywać w dużych ilościach warzywa, owoce oraz uzyskane z nich soki, w szczególności takie które zawierają dużo wapnia, witaminy C i D, fosforu, magnezu i potasu w szczególności: fasola, groch, brokuły, owies.

Biorąc pod uwagę powyższe większość z Was pomyśli, że uzyskanie wapnia z pożywienia jest nie lada wyzwaniem. No tak – wymaga wysiłku, ale jest coś co pomoże go pozyskać w dość prosty sposób. JEST TO SKORUPKA JAJA ! Jest ona doskonałym źródłem wapnia w 90 % przyswajalnym przez organizm. Ponadto znajdują się w niej inne niezbędne dla organizmu mikroelementy: miedź, fosfor, molibden, siarka, krzem, cynk i wiele innych. Skorupka jaja w swoim składzie jest bardzo podobna do składu kości i zębów. Została ona przebadana w długim 15 letnim procesie przez Niemieckich i Węgierskich naukowców. Wynik okazał się zdumiewający. Podawanie jej zarówno dzieciom jak i dorosłym przyczyniło się do zmniejszenia łamliwości paznokci i włosów, pomogło w kłopotach z krwawieniem dziąseł, zaparciami, bezsennością, pobudliwością, chronicznym katarze, astmie. Skorupka jaja nie tylko wzmacniała kości ale i usuwała z organizmu pierwiastki promieniotwórcze.

Terapię skorupką z jaja przeprowadza się następująco:

Skorupkę z jaja tylko ze znanego źródła (od babci ze wsi, cioci, sąsiadki – byle tylko mieć pewność, że kura odżywia się naturalnym jedzeniem i biega po trawce) zanurzyć we wrzątku na 5 minut. Wysuszyć, zemleć w młynku do kawy i spożywać po 1- 2 g dziennie przez okres miesiąca w styczniu a następnie w listopadzie. Teraz mamy luty wprawdzie ale możecie tę kurację przeprowadzić. Można dodawać skorupkę do soku czy zupy …. W tych miesiącach przeprowadzamy kurację leczniczą, natomiast na co dzień możecie stosować skorupkę jaja w ilości 0,5 – 1 g

.

źródło: „Uleczyć nieuleczalne” Michał Tombak

Sty 26

Pieczywo z supermarketu ? Chcesz być zdrowy – omijaj szerokim łukiem !

ZESTAW NATURALNYCH WITAMIN TYLKO DLA KOBIET

Przywykliśmy do kupowania pieczywa w supermarketach a to dlatego głównie, że kupujemy je przy okazji innych zakupów. Piekarnie dla niektórych z nas odeszły do lamusa, no bo komu by się chciało szukać jeszcze miejsca gdzie wypieka się prawdziwy chleb …. wszyscy w biegu nawet nie myślą o tym, że zjadają na śniadanie tylko produkt przypominający bułeczkę czy chleb. A nawet gdy wiedzą, to pieczywo z marketu tak pięknie pachnie, tak ładnie wygląda, tak bardzo kusi …… Ale czy warto ?

To co kupujecie w marketach to zestaw proszków, płynów, ulepszaczy, chemicznych składników powodujących zapach, chemicznych składników powodujących smak oraz chemicznych składników powodujących nawet kolor. Ta smaczna bułeczka nie jest wypiekana bezpośrednio na zapleczu marketu, o nie, nie … pracownik takiego sklepu wyjmuje z zamrażarki masę, którą wkłada do piekarnika na kilka minut a potem wyjmuje piękną, smaczną, chrupiącą bułeczkę. Masa ta trafia do supermarketu nie z piekarni – jak zapewne błędnie myślisz…. trafia tam z fabryki. A jak tam wygląda przygotowanie takiego półproduktu do wypieku ? Ano, pracownicy przygotowujący Twój przyszły chleb ubrani są w fartuchy – to naturalne, ale i maski …. hmmm ciekawe dlaczego ? No cóż, produkt tam przygotowywany to zestaw substancji chemicznych, któż chciałby to wdychać ?

 

źródło: www.kanakmedia.pl

 

Chleb przygotowywany w tradycyjny sposób to woda, mąka, drożdże bądź zakwas i sól. To raptem cztery składniki. A co znajduje się w masie gotowej dla supermarketów ? Czasem na opakowaniu produktów paczkowanych składników możemy doliczyć się nawet piętnastu. Nic dziwnego, skoro w takiej fabryce w ciągu doby produkuje się 80 ton pieczywa …. Łoooo jejku, to cóż tam jest ?

  • L-cysteina – jest to składnik naturalnie występujący w żywności: w mięsie, produktach strączkowych, jajach …. Pozyskanie tego składnika jest dość drogie, ale że nadaje ono pieczywu ciągłość oraz odpowiednią konsystencję, producenci wykombinowali tańszy sposób jej pozyskiwania. A mianowicie np. z piór ptactwa, albo jeszcze lepiej: z ludzkich włosów …. W Polsce nie jest to praktykowane ale np. w krajach azjatyckich już tak. No i nie myślcie sobie, że w Waszej bułce tego składnika nie spotkacie, bo gotowa masa do wypieku pieczywa jaka trafia do marketów jest czasem sprowadzana właśnie z tych krajów – NIESTETY. Wszystko opiera się na kasę, a jak na kasę to oczywista rzecz, producenci szukają jak najtańszych źródeł, a te czasem okazują się poza granicami kraju
  • spulchniacze
  • polepszacze smaku (E412) – poprawia własności wypiekowe mąki powodując, że bułka staje się elastyczna
  • barwniki – np. dodany do chleba karmel powodujący, że pieczywo staje się ciemniejsze a Ty kupujesz je pod zdrowo brzmiącą nazwą: „razowe”
  • konserwanty – sorbinian potasu, kwas sorbowy, kwas propionowy i jego sole, kwas fosforowy, propionian wapnia
  • i nawet środki chemiczne nadające pieczywu większej objętości (o 10 – 20%)

No cóż …. Być może brzmi to niedorzecznie i niewiarygodnie, ale jest okrutną prawdą. Dr inż. Piotr Dziugan z Instytutu Technologii Fermentacji i Mikrobiologii Politechniki Łódzkiej twierdzi, że ilość tych dodatków jaką producenci stosują jest wyższa niż przewiduje receptura. Nie wspomnę już o tym, że nie ma instytucji w Polsce, która sprawowałaby nadzór nad tym ile tych składników chemicznych do pieczywa producenci dodają !!!

No i apropo tej ilości. Małgorzata Szczepkowska – reporterka TVP próbowała ustalić kto zajmuje się kontrolą dodatków do wypieku pieczywa. Po wielu trudach, wykonanych telefonach, wizytach, w każdej z Instytucji usłyszała odpowiedź: „My się taką kontrolą nie zajmujemy” ……….

Unia Europejska bada składniki jakie dodawane są do owej masy, ale ten proces ma potrwać 10 lat, więc przez ten czas zanim cokolwiek się wyjaśni w kwestii szkodliwości, (a pewne jest, że składniki chemiczne pozytywnie na nasze zdrowie wpływać NIE mogą), będziemy zajadać się tym g … m. Perspektywy są doprawdy optymistyczne 😀 jeśli okaże się, że któryś z tych składników jest szkodliwy – zostanie on wycofany 😀 ………. za 10 lat …….

…………. Nie truj siebie i swojej rodziny. Kupuj pieczywo w lokalnej piekarni lub piecz je osobiście ! ………..

 

.

Starsze posty «

» Nowsze posty