«

»

Paź 03

Insulinooporność i hiperinsulinemia w pigułce

 

 

Co to jest insulinooporność i hiperinsulinemia ?

Jest to stan obniżonej wrażliwości tkanek na działanie insuliny, hormonu który jest odpowiedzialny za regulowanie stężenia glukozy. W takiej sytuacji poziom glukozy przyjmuje niepoprawne wartości. A to z kolei może prowadzić do cukrzycy. No ale zwykle bywa tak, że udaje się uniknąć tej choroby dzięki nadprodukcji insuliny, mówimy wówczas o hiperinsulinemii. Czyli hiperinsulinemia ratuje przed cukrzycą ale z drugiej strony wywiera niekorzystny wpływ na organizm, bo jest odpowiedzialna za tycie, za stłuszczenie wątroby, zaburza gospodarkę cholesterolową, rozregulowuje ciśnienie krwi, pracę jajników itd.

Jakie są przyczyny insulinooporności ?

Nie są one do końca znane i potwierdzone. Ogólnie uważa się, że przyczyną tej choroby jest otyłość brzuszna, potem nadmierne spożycie kalorii, jedzenie produktów o wysokim indeksie glikemicznym, stany zapalne. Mówi się również o uwarunkowaniach genetycznych. Ja jednak mam odmienne zdanie co do tej genetyki. Zwykle otyły rodzic, który ma insulinooporność przekazuje dziecku bardziej nawyki żywieniowe jakie sam ma, a nie geny. Jakoś nie widzę tego aby dziecko, które odżywia się zdrowo, uprawia sport, jest szczupłe nagle ni stąd ni zowąd miało insulinooporność. No ale to tylko moje zdanie. Wtrącę tylko, że szczupła osoba również może zapaść na tę chorobę, ale to również wynika z nieprawidłowej diety.

Wpływ otyłości brzusznej na insulinooporność ma jakby logiczny sens. W tkance tłuszczowej brzusznej toczy się przewlekły stan zapalny i wytwarzane są substancje osłabiające działanie insuliny. Skoro zaś otyłość brzuszna jest jedną z najczęstszych przyczyn insulinooporności, to należy zapytać skąd ta otyłość brzuszna się bierze ? Nie będę za bardzo zagłębiać się w ten temat, ale powstrzymać się nie mogę od odesłania Was do mojego artykułu dotyczącego oponki na brzuchu, który znajduje się TUTAJ.

Czy insulinooporność i hiperinsulinemia to to samo ?

Nie, to nie jest to samo. Insulinooporność to zmniejszona wrażliwość tkanek na działanie insuliny przy jej prawidłowym lub podwyższonym poziomie. Hiperinsulinemia natomiast to nadmierny wyrzut insuliny, który zwykle pojawia się po posiłku. Ale nadmienić należy, że te dwa schorzenia występują często w parze. Hiperinsulinemia utrzymuje przez jakiś czas poziom glukozy na prawidłowym poziomie, ale znów częste i nadmierne wyrzuty insuliny zwiększają insulinooporność.

Zarówno insulinooporność jak i hiperinsulinemię leczy się tak samo – zdrową dietą, jak i ich objawy są podobne:

  • nadmierna senność po posiłku szczególnie po węglowodanowym
  • przyrost masy ciała
  • obniżony nastrój
  • problemy z pamięcią
  • problemy z koncentracją
  • bóle głowy
  • rozdrażnienie
  • bóle stawów
  • zmiany skórne
  • uczucie zimna
  • zmęczenie
  • ogromna ochota na słodycze
  • no i problem z pozbyciem się zbędnych kilogramów

źródło: katarzyna-wawrzyniak.fitness.wp.pl

 

Czy insulinooporność ma coś wspólnego z cukrzycą ?

Tylko tyle, że jeśli nic nie zrobimy mając insulinooporność to nabawimy się cukrzycy. Oba schorzenia są odrębnymi jednostkami.

Ale mając cukrzycę można mieć jednocześnie insulinooporność. Diagnozuje się tę chorobę zarówno w cukrzycy typu 2 jak i typu 1. Wynika to u osób, które niestety nie prowadzą prawidłowej diety i muszą przyjmować coraz więcej insuliny co prowadzi do oporności na nią.

Należy pamiętać, że nie każda osoba mająca insulinooporność zachoruje w przyszłości na cukrzycę. Odpowiednie leczenie, dieta, zmiana stylu życia wykluczy tę chorobę. Ważne jest to na tyle, że insulinooporność może doprowadzić nie tylko do cukrzycy, ale i chorób sercowo naczyniowych, stłuszczenia wątroby czy niepłodności. Dlatego wprowadzenie odpowiedniej diety w odpowiednim czasie jest koniecznością. Gdy tylko zmienimy styl życia nasze zdrowie może wrócić do normy.

Co nasila i wywołuje insulinooporność?

  • nieprawidłowa dieta – słodycze, cukier, tłuszcze trans, fast foody, diety wysokobiałkowe i inne
  • siedzący tryb życia
  • albo zbyt intensywne i częste treningi
  • nadwaga
  • używki – alkohol, papierosy, narkotyki
  • brak odpowiedniej ilości snu
  • stres

A już nie daj Boże wszystko naraz.

Insulinooporność jest chorobą, która towarzyszy często innym:

  • PCOS
  • tarczyca – niedoczynność, nadczynność, Hashimoto, wole ….
  • choroby nadnerczy
  • choroby wątroby
  • nadciśnienie
  • podwyższony cholesterol
  • choroba Alzheimera
  • choroby serca

Te, które zostały wymienione są jakby następstwem insulinooporności, bądź może być na odwrót, mając którąś z tych chorób można nabawić się insulinooporności.

Dieta przy insulinooporności

Wiele diet zostało przebadanych dokładnie oraz ich wpływ na insulinooporność. Z pewnością korzyści dla zdrowia przynosi dieta DASH, dieta śródziemnomorska, oraz dieta o niskim indeksie glikemicznym. Nie wolno stosować diet wysokobiałkowych (tych akurat nie polecam nikomu!), niskowęglowodanowych, a także ketogenicznych. Wiele osób z insulinoopornością bierze się za dietę Dukana, dietę pudełkową, kopenhaską czy wysokotłuszczową. Szczerze odradzam i w zasadzie kategorycznie odradzam jeśli chcecie być zdrowi.

Osoba z insulinoopornością powinna wywalić pszenicę z diety. Wcześniej w artykule dałam link do informacji na temat pszenicy. Powinna pić 1,5 do 2 litrów wody dziennie, można do niej dodawać sok z cytryny, imbir czy miętę. Powinna jeść mnóstwo warzyw, pić koktajle czy szejki owocowe (nie bójcie się owoców), dodawać zdrowe tłuszcze z awokado, z pestek, nasion, orzechów. Zero produktów, dań przetworzonych, kupnych, gotowców ze sklepu. Oczywiste jest, że nie słodzimy cukrem, nie słodzimy fruktozą. Fruktoza z owoców jest ok, natomiast już w formie słodzika to katastrofa.

Nie dajcie się zwieść również chwytom marketingowym dotyczącym produktów dla diabetyków. To wszystko to produkty przetworzone, nie ma cukru, ale ma fruktozę, nie ma fruktozy, no to ma inne chemiczne dodatki, tak czy siak produkt do niczego się nie nadający. Co innego gdy sami przyrządzimy sobie coś w domu i wiemy jaki jest skład.

Jeśli chodzi o nabiał – jeśli ktoś nie ma nietolerancji to nie trzeba go eliminować, ale polecane są raczej produkty fermentowane typu kefir, maślanka.

Jeśli chodzi o mięso – można, ale nie ma kiełbas, kabanosów, wędlin i innych wyrobów mięsnych zwykle naszpikowanych chemią i innymi dodatkami w tym również cukrem. Kto mięsa nie je, należy uważać na takie produkty jak np. sojowe parówki wegańskie, czy ser ….. „zdrowe wegańskie słodycze” , takie produkty (zwykle są to zamienniki niezdrowych przekąsek) wydają się, zresztą jak sama ich nazwa wskazuje zdrowymi, ale niestety tak nie jest.

Ogółem rzecz ujmując omijamy wszystko co przetworzone, gotowe, w pudełkach, puszkach, konserwach itd. Staraj się jeść wszystko jak najbliżej natury, o niskim indeksie glikemicznym i będzie ok.

 

źródło: „Dieta w insulinooporności” Magdalena Makarowska Dominika Musiałowska

Dodaj komentarz

Or

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge