«

»

Gru 10

Alkohol – dobry czy zły ?

Hipokrates mówił: „W umiarkowanej ilości wino pasuje do organizmu zarówno zdrowego jak i chorego człowieka”

Luis Pasteur natomiast: „Wino pełnoprawnie może być uważane za najzdrowszy napój, jeśli używane jest z umiarem”

Starożytni greccy filozofowie mawiali: „Moc bogów ledwie równa się pożyteczności wina”

Stara mądrość wschodnia głosi: „Pić mogą wszyscy, należy tylko wiedzieć gdzie, kiedy, za co i ile”

We wszystkich mądrych porzekadłach przewija się stwierdzenie, że alkohol może mieć korzystny wpływ jedynie wtedy gdy jest spożywany w umiarkowanych ilościach. Niestety tragedia człowieka polega na tym, że nie ma poczucia umiaru. To zresztą dotyczy nie tylko alkoholu ale i wszystkich innych aspektów życia, m.in. jedzenia.

Nie ma zatem sensu opisywać ile nieszczęścia i cierpienia przynosi nadmierne spożywanie alkoholu ! Każdy z nas jest tego świadomy, a ten którego dotknęła choroba alkoholowa oraz bliskie mu osoby wiedzą najlepiej.

Na czym innym jednak chciałam się skupić w tym artykule. A mianowicie na piciu alkoholu jako lekarstwa.

winko

Badania na temat wpływu alkoholu na organizm ludzki przeprowadzone w różnych krajach świata wyłoniły następujące wnioski:

1. Wino korzystnie wpływa na układ nerwowy i aktywizuje pracę gruczołów

wydzielania zewnętrznego.

2. Utrzymuje ph soku żołądkowego na normalnym poziomie.

3. Działając na układ pokarmowy przynosi lekką ulgę.

4. Poprawia trawienie.

5. Pobudzając komórki wątroby sprzyja odpływowi żółci do dwunastnicy.

6. Dzięki obecności soli potasu (wino, koniak) wywiera diuratyczne działanie na

nerki (zwiększa wydalanie moczu)

7. Pobudzając ośrodki oddechowe sprzyja lepszej wentylacji płuc.

8. Oddziałując na układ sercowo – naczyniowy wzmacnia naczynia krwionośne.

9. Wypłukuje z organizmu toksyny.

10. Posiada właściwości przeciw toksyczne i dezynfekujące.

11. Zapobiega nagromadzeniu tłuszczów na ściankach naczyń krwionośnych, co

jest doskonałą profilaktyką schorzeń naczyń serca.

Amerykański uczony z Uniwersytetu Harvard, Eric Rimm doszedł do wniosku, że każdy napój zawierający alkohol wzmacnia serce. Największą popularnością jeśli chodzi o aspekty zdrowotne cieszy się czerwone wino ponieważ zawiera naturalne przeciwutleniacze. Tu Was zapewne zaskoczę, ale uczony ten doszedł do wniosku, że Ci którzy wcale nie piją alkoholu o wiele częściej zapadają na choroby serca. Natomiast angielscy i szwajcarscy uczeni na podstawie badań doszli do wniosku, że używanie alkoholu w umiarkowanych dawkach zmniejsza ryzyko zawału serca o 40 %, a chorób naczyń krwionośnych o 20 %.

Teraz odpowiedzmy sobie na pytanie jaka to jest ta umiarkowana ilość ? Badał to latami amerykański uczony Michael Garner i według niego taką ilością jest wino białe i czerwone 2 gramy na 1 kg wagi dorosłej osoby na dobę. Natomiast jeśli chodzi o mocniejsze trunki to jest to 0,5 grama na 1 kg wagi na dobę.

Oto korzyści, jakich można spodziewać się pijąc białe lub czerwone wino:

Białe wino – oczyszcza nerki, lekko pobudza układ nerwowy i sprzyja lepszemu trawieniu

Czerwone wino – poprawia pracę wątroby, zwiększa apetyt, oczyszcza krew, tonizuje układ hormonalny, uspokaja system nerwowy, poprawia procesy oddechowe, obniża ryzyko zachorowań na serce.

Wino jest bardzo korzystne dla osób w starszym wieku, ludzi cierpiących na anemię i mających osłabiony organizm.

Wspaniałym środkiem w walce ze schorzeniami żołądkowo – jelitowymi, oraz dla kobiet w okresie menopauzy jest tzw gliwajn.

Oto przepis (na 10 porcji) jak go przygotować:

2 butelki słodkiego lub półsłodkiego wina

1 butelka wody

goździki

cynamon

kardamon

10 plasterków cytryny

Do garnka wlać wino i wodę, doprowadzić do wrzenia i gotować jeszcze 10 minut na małym ogniu. Następnie dodać goździki, cynamon, kardamon i 10 plasterków cytryny bez skórki. Gotować jeszcze 5 minut. Na koniec wlać 1 łyżkę koniaku i zdjąć z ognia. Garnek przykryć pokrywką i zostawić na 20 minut. Następnie odcedzić i pić jeszcze ciepłe.

To był przepis na 10 porcji, zatem jeśli jednorazowo chcecie przygotować jedną porcję proszę weźcie pod uwagę ilość składników.

Artykułem tym chciałam abyście spojrzeli na alkohol nie z pozycji zła, a z pozycji leczniczego wpływu na organizm ludzki. Z tym, że pamiętajcie – wszystko to ma sens jedynie przy niewielkich ilościach alkoholu. Podkreślam to ponownie, gdyż już widzę oczami wyobraźni osoby, które lubią sobie „wypić” 🙂 …. Oooo alkohol jest zdrowy, spoko, można pić …. 🙂 Moi drodzy to nie tak 🙂 Lampka wina dziennie i to wszystko – nie butelka 🙂

NA ZDROWIE 🙂

Dodaj komentarz

Or

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge